"Zajęci ludzie nie potrzebują kolejnego portalu społecznościowego, chcą za to wygody agregatora informacji. I my im to daliśmy. Użytkownicy Hotmaila czerpią korzyści ze współpracy, jaką podjął
Microsoft z serwisami takimi jak Flickr,
Facebook, Twitter i 75 innych partnerów" - tak brzmi reakcja Microsoftu. Nie ma się co dziwić ostrym sformułowaniom - Microsoft i
Google konkurują już właściwie na wszystkich polach.
Koncern z Redmond stawia co prawda na razie na lidera wyścigu portali społecznościowych - Facebooka, ale Google i Gmail tez mają swoją siłę przebicia.
Źródło:
TechCrunch Czytaj więcej na
technologie.gazeta.pl