Technologia 3D - ewolucja, a nie rewolucja Rozwiązania 3D istniały już od dawna - jednak do tej pory nigdy nie udało się jej zdobyć większej popularności. Obecne rozwiązania to jedynie ewolucyjne udoskonalenia istniejącej już od lat technologii. Na czym polega efekt 3D TV? Pozwala widzom oglądać różne treści (filmy, gry, programy) w efekcie stereoskopowym. Do szerokości i długości w klasycznym obrazie 2D, dodawany jest jeszcze trzeci wymiar - głębia, która daje właśnie efekt trójwymiarowości.
Avatar skutecznie promuje 3D? Dlaczego tym razem trójwymiarowy obraz ma wyjść z technologicznej niszy i trafić do mas? Czołówka producentów zamierza mocno skupić się na promocji 3D w tym roku. W ogromnej mierze do popularyzacji tej technologii przyczynił się już
Avatar w 3D, który stał się najbardziej kasowym filmem w historii kina, zdobył najważniejsze Złote Globy i 9 nominacji do Oscara - lepszej reklamy producenci 3D mieć nie mogli...
Okulary - zło konieczne Co jest na razie nieodłączną cechą 3D? Okulary - bez nich właściwie nie obejrzymy 3D. Poza tym do telewizorów dostaniemy tylko jedną parę okularów. Będziemy musieli więc zakupić oddzielnie okulary dla domowników (a to zwiększa znacząco koszty). Jest jeszcze kwestia wygody - dla niektórych ludzi mogą być one za duże (zwłaszcza dla niektórych kobiet). Co prawda prowadzone są prace nad technologią oglądania 3D bez okularów, ale na razie producenci postawili na technologie z okularami.

Via:
Online Schools Okulary 3D na dwa sposoby Obecnie istnieją więc dwie główne technologie 3D, które są stosowane w projekcji stereoskopowych obrazów. Większość producentów postawiło na telewizory z okularami z aktywną migawką. To najprostsza metoda wyświetlania 3D - wystarczy szybki wyświetlacz, nadajnik wysyłający sygnały oraz same okulary. Przy tej metodzie można wyświetlać obraz
Full HD (1920 x 1080) dla lewego oraz dla prawego oka z częstotliwością odświeżania 240Hz (pod 120 Hz na jedno oko). Ta technologia ma jednak pewne wady - większą wagę i wyższą cenę oraz fakt, że powoduje zmęczenie wzroku. Co więcej, możliwe, że w tej technologii lepiej będą sprawować się plazmy ze względu na wysoki poziom odświeżania obrazu.
Alternatywną technologią są tzw. okulary pasywne. Same okulary są dość tanie, ale za to telewizory współdziałające z nimi są zdecydowanie droższe w produkcji. Tą technologię wspierają firmy JVC i Hyundai. Jednak największą jej wadą jest fakt, że wyświetlają one tylko połowę rozdzielczości Full HD (nie wyświetlają dla każdego oka obrazu w rozdzielczości 1080p). System pasywny możemy spotkać często w kinach, gdyż współpracuje on z projektorami.
Która z tych technologii jest lepsza? Trudno powiedzieć, gdyż wrażenia z oglądania obrazu 3D w różnych technologiach są bardzo zróżnicowane. Z dotychczasowych doświadczeń widzów wynika, ze każdy człowiek trochę inaczej odbiera obraz 3D. Biorąc pod uwagę siłę producentów, którzy zaangażowali się w promocję rozwiązania z aktywną migawką w okularach, to właśnie ta technologia zdobędzie dominację na rynku.
Sprzęt do 3D - czyli co musimy mieć? Żeby oglądać filmy 3D będziemy musieli kupić nowy telewizor 3D, nowy odtwarzacz Blu-ray 3D oraz... nowe kable HDMI. Do wyświetlania obrazu 3D potrzebny będzie interfejs HDMI 1.4, dlatego będziemy musieli wymienić sprzęt i dotychczasowe kable. Ale z jednym wyjątkiem... Jeżeli mamy konsolę
PlayStation 3 (konsola Sony jako jedyna ma wbudowany Blu-ray), to prawdopodobnie będziemy mogli na niej odtwarzać filmy w 3D. Sony zapowiedział już nawet odpowiednią aktualizację. Biorąc pod uwagę fakt, że PS3 nie ma interfejsu HMI 1.4, oznacza to, że sygnał 3D będzie można transmitować również przez starsze kable HDMI. Ale możliwe, ze będzie to transfer w niższej rozdzielczości. Ale to tylko spekulacje. Warto też zaznaczyć, że telewizory i odtwarzacze 3D będą mogły wyświetlać materiały 2D bez żadnej utraty jakości obrazu.
Blu-ray 3D czyli filmy Poza wydatkami na odpowiedni sprzęt będziemy też musieli po raz kolejny kupić filmy, które już mamy - tym razem w wersji 3D. Na szczęście nie będzie podobnej wojny, jak w przypadku HD-DVD kontra Blu-ray. Producenci poszli po rozum do głowy i Stowarzyszenie Blu-ray Disc Association ustaliło już wspólny
standard Blu-ray 3D. W specyfikacji został zapisany kodek MVC, który zapewnia rozdzielczość Full HD (1080p) dla każdego oka, a film zapisany przy jego użyciu zajmie na płycie Blu-ray o połowę więcej miejsca niż standardowa wersja 2D.
Jest jeszcze jedna możliwość. Można dokonać konwersji filmów 2D do 3D - takie rozwiązania istnieją, ale efekty konwersji są zdecydowanie gorsze w porównaniu z certyfikowanymi filmami 3D. To podobna sytuacja do Blu-ray. Wyższą rozdzielczość da się sztucznie uzyskać z płyt DVD (wiele odtwarzaczy DVD posiada taką opcję), ale daje to gorszy efekt niż prawdziwa wysoka rozdzielczość zapisana na płycie Blu-ray.
Jest jeszcze jedna istotna kwestia. Żeby filmy dawały świetne wrażenia w 3D muszą być odpowiednio nagrywane już na etapie powstawania filmu. Największe wrażenie robią filmy, w których coś zmierza w naszym kierunku. Niestety filmy 2D po konwersji do 3D dają głębię obrazu, ale nie zapewniają tych mocnych wizualnych wrażeń, atakujących zmysły widza.
Warto tez pamiętać, że jeżeli kupimy film na płycie Blu-ray 3D i włożymy go do obecnego sprzętu, który mamy w domu, to będziemy mogli obejrzeć wersję 2D filmu. Jest to możliwe dlatego, ze płyty Blu-ray 3D będą miały nagrane dwie wersje filmu (2D i 3D). Na szczęście w każdej chwili będziemy mogli wyłączyć wersję 3D i przełączyć na film 2D.
Czy efekt 3D męczy wzrok? Niestety tak się zdarza. Niektórzy widzowie narzekają na zmęczenie oczu w trakcie seansu. Właściwie to nawet dość zrozumiałe - technologia 3D polega właśnie na oszukiwaniu naszego zmysłu wzroku. Nic dziwnego, ze po dłuższym czasie nasze ciało się buntuje. Z drugiej strony sa ludzie, którzy twierdzą, ze nie zaobserwowali takiego efektu u siebie w czasie seansu 3D. Być może jak urządzenia pojawią się w sprzedaży, dowiemy się czegoś więcej. Co ciekawe, warto jeszcze wspomnieć w tym kontekście o tym, że na Tajwanie
podczas seansu Avatara zmarł mężczyzna.