Nokia nie jest co prawda pierwszą firmą, która zdecydowała się na taki ruch - wcześniej darmową aplikację do nawigacji
GPS udostępnił
Google. Ale decyzja fińskiej firmy ma zdecydowanie większe znaczenie dla całego rynku - bo jej produkty są znacznie popularniejsze niż telefony z Androidem 2.0 (to jedyna platforma, na której działa GPS Google'a). A poza tym aplikacja Google Maps Navigation działa na razie jedynie w USA - a Nokia na dzień dobry zaoferowała mapy... 74 krajów (w tym Polski).
Aplikacja OviMaps oferuje zarówno tryb samochodowy, jak i pieszy. Użytkownik może korzystać z darmowych aktualizacji, zaś do korzystania z aplikacji nie jest wymagane stałe połączenie z serwerami Nokii (wszystkie mapy mogą być zapisane w pamięci komórki czy smarfona). Co więcej, program wyposażony jest w darmowe przewodniki Lonely Planet oraz Michelin, katalogi POI itp.
Pewnym problemem jest fakt, że obecnie darmowy GPS Nokii dostępny jest tylko na części jej urządzeń - wśród obsługiwanych modeli znalazły się: Nokia X6, Nokia
N97 mini, E72, E55, E52, Nokia 6730 classic, Nokia 6710 Navigator, Nokia 5800 Xpressmusic, Nokia 5800 Navigation Edition oraz Nokia 5230. Ale przedstawiciele koncernu zapowiadają, że ta lista będzie sukcesywnie wydłużana. Z szacunków Nokii wynika, że już teraz z darmowego GPS-u może skorzystać ok. 20 mln klientów z całego świata.
Trzeba przyznać, że Nokia poczyna sobie całkiem śmiało. Zaoferowanie darmowego oprogramowania do nawigacji GPS to świetny pomysł na zachęcenia klientów do kupowania jej produktów (jeśli wybiorą urządzenie innej firmy i będą chcieli korzystać z nawigacji, muszą dokupić odpowiednie mapy). To także świetna metoda promowania systemu Symbian - któremu ostatnio przybyło przecież kilku poważnych konkurentów (
iPhone, Android, webOS).
Garmin i TomTom przeklinają Google Więcej informacji oraz aplikację do pobrania można znaleźć na
stronie Nokii.
Czytaj więcej na
technologie.gazeta.pl