Co ważne, Bing! Information Design do tej pory nie zastrzegła formalnie tej nazwy jako znaku towarowego - ale przedstawiciele firmy tłumaczą, że korzystali z frazy "Bing" od 2000 r., a niedawno złożyli formalny wniosek o jej zarejestrowanie.
Microsoft korzysta ze spornej nazwy znacznie krócej - domena Bing.com została zarejestrowana kilkanaście miesięcy temu, zaś wyszukiwarka ruszyła w maju 2009.
W pozwie złożonym przez Bing! Information Design napisano, że firma zajmuje się m.in. przygotowywaniem ilustracji, diagramów, wykresów technicznych oraz projektów. Jej przedstawiciele twierdzą, że intensywna kampania reklamowania wyszukiwarki Microsoftu dezinformuje jej klientów i negatywnie wpływa na firmę. Co więcej - ich zdaniem Microsoft uruchamiając swój serwis wiedział, że istnieje firma o takiej nazwie i nie zrobił nic, by rozwiązać problem. Dlatego też Bing! Information Design żąda od koncernu z Redmond odszkodowania za nielegalne skorzystanie ze znaku towarowego oraz zrekompensowania strat
Przedstawiciele Microsoft niespecjalnie przejmują się zarzutami - rzecznik firmy oświadczył dziennikarzom serwisu ArsTechnica.com, że zdaniem prawników koncernu pozew jest nieuzasadniony, zaś twierdzenie, że ktoś może pomylić małą firmę graficzną z wyszukiwarką Bing.com - absurdalne.
Więcej informacji:
ArsTechnica.com.
Bing chce być bazą wiedzy Czytaj więcej na
technologie.gazeta.pl