Kampania "Going Google" zaczęła się w sierpniu - wtedy gigant z Mountain View zachęcał uczniów, studentów i szkoły do przesiadki na swoje aplikacje sieciowe. Okazuje się, że akcja odniosła sukces - Google twierdzi, że z ich usług korzysta 60 proc. firm znajdujących się na liście Fortune 100.
TechCrunch podaje, że Google Apps zyskują na popularności. W czerwcu korzystało z nich ok. 1,75 miliona przedsiębiorstw. Teraz ma być ich ok. 2 milionów.
Z aplikacji Google korzysta już 2 miliony przedsiębiorstw oraz 20 milionów użytkowników prywatnych. Znajdują się w 100 krajach, dostępne w 40 językach.
Kampania Going Google zaczęła się w sierpniu akcją wyjaśniającą, jakie korzyści miałyby odnieść przedsiębiorstwa wybierając aplikacje internetowe zamiast zwykłych, desktopowych. Jest to oczywiście wymierzone w Microsoft oraz jego pakiet Office, jak również usługi Exchange czy Sharepoint. Gigant wyszukiwania skierował swoją uwagę także na uczniów oraz studentów. Twierdzi, że w ciągu miesiąca z Google Apps zaczęło korzystać 6 milionów studentów, pracowników naukowych, wydziałów oraz szkół.
'Going Google' na świecie
Google zapowiada, że teraz ma zamiar rozszerzyć zasięg swojej kampanii i wkroczyć z nią na tereny Wielkiej Brytanii, Francji, Kanady, Japonii, Australii oraz Singapuru. TechCrunch przytacza, że na aplikacje sieciowe przesiadło się już kilka światowych firm, takich jak Motorola (20 tys. użytkowników), Konica Minolta (7 tys), itd.
Google podkreśla, że zmiana pakietu biurowego na Dokumenty Google sprawi, że nie trzeba będzie na przykład przeprowadzać aktualizacji oprogramowania. Wiele osób podkreśla wyższość aplikacji sieciowych nad standardowymi, lecz z codziennego doświadczenia zdaje się wynikać, że na razie mogą one stać się jedynie dodatkiem do desktopowego pakietu biurowego.