"Fermi" to kolejna generacja architektury GPU CUDA. Ma stać się podstawą nowych jednostek obliczeniowych GPU - procesorów graficznych. Zostanie też zastosowana w superkomputerze Laboratorium Oak Ridge, zajmującym się badaniem energii czy zmian klimatu.
Architekturę NVIDIA Fermi zaprezentowano podczas inauguracji konferencji GPU Technology w Kaliforni. NVIDIA Fermi zbudowano z ponad 3 miliardów tranzystorów, a we wnętrzu znajduje się 512 procesorów CUDA.
NVIDIA Fermi - obliczenia
"Zespół NVIDIA poczynił ogromny krok w kierunku uatrakcyjnienia możliwości procesorów graficznych dla szerszej rodziny programów" powiedział Dave Patterson, dyrektor Parallel Computing Research Laboratory na Uniwesytecie Kalifornijskim w Berkeley oraz współautor pracy Computer Architecture: A Quantitative Approach. "Wierzę, że Fermi zapisze się w historii, jako kamień milowy w rozwoju obliczeń". NVIDIA zapowiada, że Fermi zwiększy wydajność aplikacji obliczeniowych. Do tego posiadać ma wsparcie takich firm jak Dell, HP, IBM, czy Microsoft.
NVIDIA Fermi - procesor nie tylko graficzny?
"Stało się zupełnie jasne, że GPU są obecnie procesorami obliczeniowymi ogólnego zastosowania, a nie tylko chipsetami graficznymi" powiedział Jen-Hsun Huang, współzałożyciel i CEO firmy NVIDIA. "Architektura Fermi, zintegrowane narzędzia, biblioteki i silniki programistyczne są bezpośrednim wynikiem obserwacji, jakie poczyniliśmy podczas pracy z tysiącami programistów CUDA na całym świecie. Kiedy za kilka lat spojrzymy wstecz ujrzymy, że Fermi dał początek nowej dziedziny opartej na GPU". Fermi ma bowiem obsługiwać język C++, pamięć z funkcją ECC (Error Correction Code), czy też zapewniać 8 razy większą wydajność arytmetyczną w porównaniu z poprzednią generacją GPU NVIDIA.
NVIDIA Fermi i superkomputer
Obietnice NVIDII zachęciły Państwowe Laboratorium Oak Ridge, które ma zamiar zastosować architekturę Fermi w swoim nowym komputerze. Wykorzystywany ma on być do badań nad energią i zmianami klimatu. Według zapowiedzi, Oak Ridge chce tym samym stanąć w szranki i ubiegać się o tytuł posiadacza najszybszego komputera na świecie. Przedstawiciele Laboratorium mają nadzieję, że ich maszyna będzie 10 razy bardziej wydajna niż dotychczasowa maszyna nosząca miano "superkomputera".