Wszystkie poprawki przeznaczone są dla systemu
Windows - koncern z Redmond załatał m.in. "silnik" skryptowy JScript, moduły odpowiedzialne za obsługę protokołu TCP/IP oraz WLAN, oprogramowanie obsługujące pliki multimedialne oraz pewne kontrolki ActiveX. Aż pięć uaktualnień to tzw. patche krytyczne - tym mianem
Microsoft określa poprawki usuwające błędy, które pozwalają na zaatakowanie systemu bez żadnej akcji ze strony użytkownika.
Zdaniem specjalistów, niektóre z tych luk mogą już wkrótce zostać wykorzystane przez internetowych przestępców do atakowania użytkowników Windows - dlatego warto jak najszybciej zainstalować udostępnione właśnie poprawki.
Cyberprzestępcy z pewnością w pierwszej kolejności zainteresują się lukami związanymi z obsługą plików multimedialnych - pozwalają one na stworzenie "złośliwych" plików
MP3, WMA i WMV (tzn. takich, których uruchomienie w systemie spowoduje zainstalowanie niebezpiecznego kodu). Zagrożenie wydaje się poważne, bo te pliki są niezwykle popularne, zaś większość użytkowników nie uważa ich za potencjalnie niebezpieczne - więc raczej nie będą mieli oporów przed uruchamianiem MP3 nadesłanych e-mailem przez nieznanych nadawców.
Więcej informacji o najnowszych poprawkach można znaleźć na
stronie koncernu Microsoft. Najwygodniejszą metodą zainstalowania poprawek (o ile w systemie nie jest aktywna opcja "
Aktualizacje Automatyczne") jest skorzystanie z serwisu
Windows Update.
Czytaj więcej na
technologie.gazeta.pl