Dla osób samotnych i poszukujących partnera
Internet stał się studnią bez dnia. Rynek natychmiast zapełnił się powstającymi jak grzyby po deszczu portalami randkowymi. Teraz jednak coraz częściej można zauważyć odchodzenie od tego typu nawiązywania znajomości na rzecz portali społecznościowych.
Eksperymentujący leming po przejściach Według danych
Google Trends
coraz mniej osób korzysta z serwisów randkowych. Psychologowie twierdzą, że spowodowane jest to odchodzeniem od nich na rzecz portali społecznościowych. W Polsce zaś niepodważalnym liderem w tej kwestii jest
Nasza Klasa. Aby odnieść się do tego zjawiska dr Norbert Maliszewski, wykładowca psychologii reklamy na Uniwersytecie Warszawskim, dzieli użytkowników portali randkowych na kilka typów. Pierwszym są eksperymentatorzy, szukający silnych wrażeń, nowości; wszystko to mogą zapewnić randki w sieci, łącznie z nutką niebezpieczeństwa. Następnie "lemingi" - uwielbiają być na topie, podążać za modą, mieć konta na aktualnie "trendy" portalach. Są także ludzie po przejściach, którzy nieufnie podchodzą do kontaktów w "świecie rzeczywistym", a w sieci potrafią bardziej się otworzyć. I w końcu stosunkowo najmniej liczna grupa "nieśmiałych romantyków" oraz tzw. "innych", do których dr Maliszewski zalicza osoby pragnące przede wszystkim realizować potrzeby seksualne.
Jak ma się do tego Nasza Klasa? Nasza Klasa jest głównym portalem społecznościowym w Polsce. Pisaliśmy już wcześniej o jej
niepodzielnej dominacji. Zdaniem psychologów teraz to portale społecznościowe zaczęły przejmować rolę randkowych. Twierdzi on, że takie strony po prostu lepiej spełniają potrzeby wymienionych wyżej grup docelowych z kilku prostych powodów. "Eksperymentatorzy poszukują nowości, a serwisy randkowe już się opatrzyły. Nie są także już popularne, bardziej na topie są portale społecznościowe, co ma znaczenie dla lemingów. Portale społecznościowe są także bardziej naturalnym sposobem na nawiązywanie znajomości, bo dzieje się to wśród osób znajomych - a zatem są bardziej atrakcyjne, bezpieczne dla osób po przejściach i romantyków" - tłumaczy Maliszewski.
Nasza Klasa naszą swatką? "Funkcje serwisów randkowych przejęła m.in. Nasza Klasa, na której ludzie randkują, rzekomo odświeżając stare znajomości" twierdzi psycholog. Może to być z resztą znacznie bardziej skuteczny sposób niż na innych portalach których przeznaczeniem jest doprowadzenie do rendez-vous. Na
Naszej Klasie nie jesteśmy anonimowi, mamy za sobą zaplecze znajomych, środowiska, zajmujemy pewną niszę. Dlatego też osoby poznawane za pomocą tego portalu na wstępie dostają znacznie większy kredyt zaufania niż całkowity nieznajomy poznany na typowym serwisie randkowym.
Nasza Klasa - prognozy Już jakiś czas temu Naszą Klasę
zaczęto porównywać do Fotki.pl. Burza wybuchła i umilkła.
Wróżono jej już nie raz rychły koniec i pogrążenie się w odmętach zapomnienia, a tymczasem portal wciąż ma się bardzo dobrze. 11 milionów użytkowników - ta liczba mówi samo za siebie.
Czytaj więcej na
technologie.gazeta.pl