Technologie.gazeta.pl

Kłopoty nowego iPada 2 po japońskim kataklizmie

ami
18.03.2011 10:49
A A A Drukuj
Amerykańska premiera iPada 2 w ubiegły piątek nie mogła mieć większego pecha. Od tego czasu urządzenia te znikły ze sklepów i nie pojawią się w nich szybko ze względu na trudną sytuację w Japonii.
Aż pięć kluczowych komponentów potrzebnych do produkcji iPada 2 pochodzi z Japoni. W najbliższym czasie, ze względu na przestoje japońskich fabryk, mogą wystąpić poważne problemy z ich zdobyciem. Wśród deficytowych komponentów są m.in. kompas elektroniczny, bateria i zaawansowane technologicznie szkło wyświetlacza.

Nawet w przypadku, gdy japońska fabryka nie była zmuszona zatrzymać produkcji, występują tam problemy z zaopatrzeniem w surowce i dystrybucją w ogóle oraz przerwy w dostawie prądu. Panuje bardzo trudna sytuacja transportowa, wielu pracowników nie jest w stanie dojechać do pracy.

Przerwy w dostawie prądu mogą być fatalne przy produkcji delikatnych części elektronicznych, np. litografii półprzewodników.

Powtarzające się wstrząsy ziemi wciąż powodują automatyczne zatrzymywanie linii produkcyjnych.

Apple ma poważne trudności z dotrzymywaniem kroku popytowi na iPada 2. Odzwierciedlają to wyższe ceny urządzeń z drugiej ręki dostępnych na aukcjach internetowych. Na eBayu za iPada 2 o pojemności 16 GB trzeba zapłacić 900 dol., a wersja 64 Gb kosztuje tam ponad 1300 dol., pisze "Los Angeles Times".

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy