Technologie.gazeta.pl

Microsoft: rootkit powodem awarii XP

Daniel Cieślak
15.02.2010 09:51
A A A Drukuj
Windows XP fot. Microsoft
W serwisie MS Security Response Center pojawił się wpis z informacjami na temat potencjalnych przyczyn pojawiającego się w systemie Windows XP od kilku dni osławionego "niebieskiego ekranu śmierci". Ze wstępnych analiz przeprowadzonych przez Microsoft wynika, że przyczyną awarii jest złośliwe oprogramowanie - tezę tę potwierdza również niezależny specjalista ds. bezpieczeństwa Patrick W. Barnes.
Przypomnijmy: problemy z Windows XP zaczęły się po udostępnieniu przez Microsoft najnowszego pakietu poprawek. Po zainstalowaniu jednej z nich niektórzy użytkownicy nie są w stanie uruchomić systemu - zamiast ekranu logowania pojawia się komunikat o krytycznym błędzie systemowym. Szerzej o problemie pisaliśmy w tekście Poprawka Microsoftu powoduje BSoD?.

Początkowo podejrzewano, że przyczyną tej awarii jest wadliwe uaktualnienie (tym bardziej, że Microsoftowi zdarzały się już takie wpadki) - teraz jednak pojawia się coraz więcej argumentów za tym, że za BSoD (Blue Screen of Death) odpowiada złośliwe oprogramowanie. Takie w każdym razie są wstępne wnioski z analiz przeprowadzonych przez Microsoft.

Potwierdza je specjalista ds. bezpieczeństwa Patrick W. Barnes - z wpisu na jego blogu wynika, że przyczyną wszystkich problemów jest pewien rootkit, infekujący plik atapi.sys. Dodajmy, iż rootkit to pewien szczególny typ złośliwego oprogramowania - jego zadaniem jest zamaskowanie obecności w systemie szkodliwego kodu. Dlatego też sam jest niezwykle trudny do wykrycia.

Barnes zaleca, by użytkownicy, którzy jeszcze nie próbowali zainstalować najnowszych poprawek Microsoftu, na wszelki wypadek najpierw sprawdzili system za pomocą uaktualnionej aplikacji antywirusowej. Jeśli jest już na to za późno, skutecznym sposobem naprawienia systemu jest skorzystanie z narzędzi naprawczych, umieszczonych na płycie instalacyjnej Windows XP lub po prostu podmienienie zainfekowanego pliku atapi.sys na "czysty". Warto jednak dodać, że te operacje są dość skomplikowane i mniej doświadczeni użytkownicy raczej nie powinni ich przeprowadzać. W ich przypadku rozsądniejszym wyjściem będzie zwrócenie się z prośbą o pomoc do obsługi technicznej lub profesjonalisty.

Więcej informacji znaleźć można w serwisie Microsoftu oraz blogu Patrick W. Barnesa (autor umieścił tam m.in. szczegółową instrukcję naprawiania Windows XP).

Czytaj więcej na technologie.gazeta.pl

Zobacz więcej na temat:

    Podziel się

    • Ocena:

      • słabe
      • nic specjalnego
      • dobre
      • bardzo dobre
      • znakomite

      20 głosów