Przypomnijmy: problemy z
Windows XP zaczęły się po udostępnieniu przez
Microsoft najnowszego pakietu poprawek. Po zainstalowaniu jednej z nich niektórzy użytkownicy nie są w stanie uruchomić systemu - zamiast ekranu logowania pojawia się komunikat o krytycznym błędzie systemowym. Szerzej o problemie pisaliśmy w tekście
Poprawka Microsoftu powoduje BSoD?.
Początkowo podejrzewano, że przyczyną tej awarii jest wadliwe uaktualnienie (tym bardziej, że Microsoftowi zdarzały się już takie wpadki) - teraz jednak pojawia się coraz więcej argumentów za tym, że za BSoD (Blue Screen of Death) odpowiada złośliwe oprogramowanie. Takie w każdym razie są wstępne wnioski z analiz przeprowadzonych przez Microsoft.
Potwierdza je specjalista ds. bezpieczeństwa Patrick W. Barnes - z wpisu na jego blogu wynika, że przyczyną wszystkich problemów jest pewien rootkit, infekujący plik atapi.sys. Dodajmy, iż rootkit to pewien szczególny typ złośliwego oprogramowania - jego zadaniem jest zamaskowanie obecności w systemie szkodliwego kodu. Dlatego też sam jest niezwykle trudny do wykrycia.
Barnes zaleca, by użytkownicy, którzy jeszcze nie próbowali zainstalować najnowszych poprawek Microsoftu, na wszelki wypadek najpierw sprawdzili system za pomocą uaktualnionej aplikacji antywirusowej. Jeśli jest już na to za późno, skutecznym sposobem naprawienia systemu jest skorzystanie z narzędzi naprawczych, umieszczonych na płycie instalacyjnej Windows XP lub po prostu podmienienie zainfekowanego pliku atapi.sys na "czysty". Warto jednak dodać, że te operacje są dość skomplikowane i mniej doświadczeni użytkownicy raczej nie powinni ich przeprowadzać. W ich przypadku rozsądniejszym wyjściem będzie zwrócenie się z prośbą o pomoc do obsługi technicznej lub profesjonalisty.
Więcej informacji znaleźć można w
serwisie Microsoftu oraz
blogu Patrick W. Barnesa (autor umieścił tam m.in. szczegółową instrukcję naprawiania Windows XP).
Czytaj więcej na
technologie.gazeta.pl