Technologie.gazeta.pl

JooJoo - kolejny tablet lada chwila na rynku

Daniel Cieślak
04.02.2010 13:04
A A A Drukuj
Tablet JooJoo Fot. Jim Merithew
Singapurska firma Fusion Garage pochwaliła się właśnie, że uruchomiła masową produkcję multimedialnego tabletu JooJoo i że urządzenie powinno w najbliższych miesiącach trafić na rynek. JooJoo kosztować ma 499 USD - czyli tyle samo, co iPad. Jego producent ma jednak pewien poważny problem - jest uwikłany w konflikt sądowy z amerykańskim serwisem TechCrunch (do pewnego momentu Fusion Garage i TechCrunch pracowały nad projektem wspólnie, później ich drogi się dość gwałtownie rozeszły).
O JooJoo wiadomo już całkiem sporo - urządzenie zostało bowiem oficjalnie zaprezentowane pod koniec ubiegłego roku. Tablet wyposażony jest w 12,1-calowy ekran (o rozdzielczości 1366 x 768 punktów), moduł WiFi, dysk SSD o pojemności 4GB, akcelerometr, jeden port USB oraz system operacyjny oparty na Linuksie. Wiadomo, że jego głównym zastosowaniem jest przeglądanie stron WWW i uruchamianie aplikacji webowych - a to znaczy, że urządzenie będzie zdecydowanie mniej wszechstronne niż iPad Apple (który ma służyć zarówno do surfowania, jak i oglądania filmów, czytania e-książek itp.). Zaletą JooJoo jest za to pełna obsługa technologii Adobe Flash - tym iPad przynajmniej na razie nie może się pochwalić.

Premiera z procesem w tle

Z informacji przedstawionych przez Fusion Garage wynika, że właśnie wystartowała masowa produkcja JooJoo - a to znaczy, że urządzenie może pojawić się w sklepach (w pierwszej kolejności amerykańskich) już za kilka tygodni. Nie wiadomo jednak, czy jego premiery rynkowej nie będzie próbował zablokować serwis TechCrunch, który wytoczył singapurskiej firmie kilka procesów sądowych. Pracownicy Fusion Garage są w nich oskarżeni m.in. o kradzież projektu oraz oszukanie kontrahenta.

JooJoo, czyli CrunchPad

Warto przypomnieć, że jeszcze kilka miesięcy temu ów tablet znany był pod nazwą CrunchPad, zaś prace nad nim prowadzili wspólnie pracownicy Fusion Garage oraz dziennikarze serwisu TechCrunch (w tym przede wszystkim Michael Arrington, twórca serwisu i jednocześnie autor koncepcji CrunchPada). Krótko przed planowaną na listopad 2009 r., premierą urządzenia pomiędzy kontrahentami doszło do gwałtownego spięcia - Fusion Garage ogłosiła, że przejmuje projekt i że ma do niego pełne prawa. TechCrunch zareagował na to cyklem tekstów, w których Arrington tłumaczył, że singapurska firma po prostu zawłaszczyła sobie CrunchPada. Tak naprawdę wciąż nie wiadomo, kto ma rację - być może wyjaśni to sąd.

iPad potrafi więcej

Szczerze mówiąc, naszym zdaniem JooJoo ma niewielkie szanse na rynkowy sukces. Może byłyby one większe, gdyby urządzenie pojawiło się na rynku zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami - czyli w listopadzie ubiegłego roku. Ale teraz? Po premierze iPada? Nie wydaje nam się - do tabletu Apple'a mamy co prawda kilka zastrzeżeń, ale nie ma wątpliwości, że jest to urządzenie zdecydowanie bardziej dopracowane i wszechstronne niż JooJoo. Bo przecież iPad potrafi wszystko to, co JooJoo... plus sporo więcej. A na dodatek kosztuje tyle samo i ma genialny dotykowy interfejs Apple'a..

Czytaj więcej na technologie.gazeta.pl

Zobacz więcej na temat:

    Podziel się

    • Ocena:

      • słabe
      • nic specjalnego
      • dobre
      • bardzo dobre
      • znakomite

      8 głosów