Analiza "Politycy w sieci", obejmująca aktywność polskich polityków w internecie,przeprowadzona została przez firmę NetArt, najwiekszego rejestratora domen w naszym kraju.Celem analizy było ustalenie ilu polityków posiada aktywne strony internetowe, a tym samymkorzysta z tego medium w celu komunikacji z wyborcami oraz promocji własnej osoby. Badaniupoddano wszystkich posłów, senatorów i parlamentarzystów, a także kilkunastu innychpolityków, szerzej znanych społeczeństwu, takich jak na przykład prezydent Lech Kaczyński.
Wyniki badań jasno pokazują jak wygląda stan wiedzy polityków na temat promocji winternecie. 119 z nich nie ma żadnej strony internetowej. 432 posiada jedną domenę, 52 madwie strony poświęcone swojej osobie, a 24 ma ich nawet więcej niż dwie.
Zdaniem autorów badania, odsetek polityków nieposiadających żadnej strony jest dosyć wysoki.Zwłaszcza, jeśli bierze się pod uwagę fakt, że
Internet staje się w naszym kraju corazpopularniejszym medium. Jeszcze w 2002 roku liczba osób posiadających stały dostęp do siecistanowiła 13% obywateli, dziś dostęp do sieci wynosi około 56%. Należy więc przypuszczać, iżw przyszłości politycy wykażą więcej starań w pozyskiwaniu elektoratu za pomocą tego medium.
Raport zajmuje się także sposobem dotarcia na strony parlamentarzystów. Adres internetowyjest tu niezwykle ważny. Domenę ".pl" posiada zaledwie 60% polityków, a w 10% przypadkówdomeny były skonstruowane w mało intuicyjny sposób. Warto również dodać, że niektóre adresyzostały już wcześniej wykupione i wystawione na sprzedaż. Szczególnie widać to naprzykładzie domen takich polityków jak Lech Wałęsa czy Grzegorz Schetyna, które częstoprowadzą do stron kompromitujących ich dobre imię.
"Marką polityka jest także jego imię i nazwisko. Dla osoby publicznej ich dobre postrzeganiew otoczeniu jest bezcenne. Dlatego politycy powinni dbać o swój wizerunek w Internecie,zwłaszcza, że medium to stale rośnie w siłę" - podkreśla w wypowiedzi dla "Rzeczpospolitej"Daniel Kotyras
dyrektor ds. marketingu i PR w firmie NetArt.
źródło: rp.pl