Technologie.gazeta.pl

Koniec z łamaniem zabezpieczeń iPhone'a?

Joanna Sosnowska
15.10.2009 16:23
A A A Drukuj
iPhone 3GS Fot. Apple
  • Złamany iPhone
Wedle ostatnich doniesień, sprzedawany od zeszłego tygodnia iPhone 3GS jest odporny na łamanie zabezpieczeń (tzw. jailbreaking). Tym samym ciągłe przepychanki Apple z hakerami mogą trochę stracić na sile.
iPhone 3GS i nowy chip

MacNewsWorld podaje, że bezpieczeństwo iPhone'a osiągnięto wymieniając tzw. boot-rom - chip stosowany w telefonach komórkowych sprawdzający przy załączaniu urządzenia, czy nie występują problemy z oprogramowaniem. Podobno już w zeszłym tygodniu telefony Apple zaczęły być sprzedawane z nowym boot-romem, noszącym roboczą nazwę iBoot-359.3.2. Oznacza to, że zabezpieczeń iPhone'a nie będzie się dało (przynajmniej na razie) złamać i że nie będzie można korzystać z aplikacji, które nie uzyskały aprobaty Apple.

'Łamanie' iPhone'a

Do tej pory hakerzy korzystali z tzw. exploita 24kpwn. Teraz przestanie być to możliwe. Computerworld stworzył zestawienie wypowiedzi utyskujących osób, które do tej pory korzystały z tego sposobu. Pozostaje jeszcze pytanie dotyczące tzw. "odblokowywania" iPhone'a. Odblokowany telefon może działać w innej sieci komórkowej niż ta, do której urządzenie zostało domyślnie przypisane. Nie jest pewne, czy będzie to dalej możliwe - eksperci przypuszczają, że nie. Mechanizm jest bowiem oparty na kilku operacjach, które dokonują się podczas załączania się telefonu.

Sześć powodów, by "złamać" iPhone'a

Apple: odblokowane iPhone'y zagrażają sieciom GSM

Czytaj więcej na technologie.gazeta.pl

Zobacz więcej na temat:

    Podziel się

    • Ocena:

      • słabe
      • nic specjalnego
      • dobre
      • bardzo dobre
      • znakomite

      4 głosy