Z raportu wynika, że ilość złośliwego oprogramowania zmalała w stosunku do ubiegłego miesiąca i osiągnęła poziom podobny do tego z czerwca. Zmniejszyła się również ilość spamu do liczby 90 maili na każdego użytkownika w ciągu godziny.
Krajem produkującym najwięcej komputerowych wirusów są Stany Zjednoczone, z których to pochodzi 15,9% całkowitej liczby wirusów. Na drugim miejscu znalazła się Brazylia z wynikiem 14,5%. Z Brazylii pochodzi również największa ilość światowego spamu równa 11,6%, tuż za nią USA 8,6%, a na trzecim miejscu Korea Południowa - 7,2%. Network Box zbadało również ilość sieciowych ataków z danego kraju i w tej kategorii pierwsze miejsce zajęła Korea Południowa z której pochodzi 17,3% całkowitej liczby ataków.
"Duża ilość luk publicznie ujawnionych przez
Microsoft i
Apple prowadziła do dużej aktywności osób tworzących wirusy. Osoby które w pore zainstalowały niezbędne poprawki są już bezpieczne, natomiast ci, którzy tego nie zrobili zapewne już mają zainfekowane komputery, więc nie są uwzględniani w rankingu" - wyjaśnia spadek ogólnej liczby zarażonych w minionym miesiącu systemów Mark Webb-Johnson z Network Box.