iPhone 3GS wygląda niemalże tak samo jak iPhone 3G. Prawdziwe różnice kryją się w środku. I są zdecydowanie zauważalne. Po krótkim przetestowaniu 3GS prezentujemy i komentujemy najważniejsze nowości.
Podobno, inżynierowie Apple, którzy pracowali nad iPhone 3GS, niespecjalnie krępowali się korzystając z prototypów nowego modelu w miejscach publicznych. Nawet wprawny obserwator będzie miał bardzo duże problemy, by odróżnić iPhone 3G od iPhone 3GS. Do momentu uruchomienia dowolnej aplikacji.
S jak Szybkość
Apple naprawdę przyspieszył funkcjonowanie - zarówno całego systemu jak i poszczególnych jego elementów. Ciężkie strony WWW ładują się zauważalnie szybciej, niezależnie od rodzaju wykorzystywanego połączenia. iPhone, który i tak należał raczej do tych sprawniej działających smartfonów, jest teraz jeszcze szybszy. Użytkownicy iPhone 3G zwrócą uwagę przede wszystkim na zmniejszenie opóźnień w przeglądarce WWW i iPodzie (w przypadku dużej ilości nagrań). Różnica jest wyraźnie widoczna, ale nie szokująca.
Koniec żartów
iPhone bywał krytykowany za brak funkcji znanych z innych, często znacznie tańszych telefonów. MMSy, kopiuj i wklej, modem, nagrywanie wideo, wybieranie głosowe, aparat z autofokusem... Część z tych wad naprawiono w oprogramowaniu 3.0 dostępnym dla użytkowników wszystkich generacji smartfonu Apple. iPhone 3GS wnosi poprawki, których nie dało się wprowadzić poprzez aktualizację software'u. Jego aparat robi zdjęcia o znacznie lepszej jakości - to głównie zasługa mechanizmu autofokusu (oraz bardzo wygodnego w obsłudze ostrzenia ręcznego). Fotografia makro, wykonywanie czytelnych (i ostrych!) zdjęć tekstu nie stanowi dla iPhone 3GS żadnego problemu. Pojawiła się długo oczekiwana funkcja nagrywania filmów. Nagrania mają bardzo dobrą jakość, są płynne, a aparat iPhone 3GS całkiem sprawnie reaguje na zmiany oświetlenia. Wideo możemy w łatwy sposób opublikować w serwisie YouTube. Wysyłanie minutowego filmu trwa ok. 5 minut (sieć 3G/HSDPA).
Wybieranie głosowe w iPhone 3GS działa podobnie jak w smartfonach Nokii z systemem Symbian - nie musimy go uczyć, samo rozpoznaje nazwiska z książki telefonicznej. Telefon Apple "rozumie" po polsku i w większości przypadków prawidłowo odczytuje intencje mówiącego. By aktywować tę funkcję wystarczy przytrzymać przycisk pod wyświetlaczem. To drobiazg, który docenia kierowcy.
Drobiazgi i smaczki
Ekran iPhone 3GS ma identyczne parametry jak wyświetlacz iPhone 3G, jednak w bezpośrednim porównaniu widać pewne, drobne różnice. W iPhone 3GS kolory są nieco bardziej "żółte". Poza tym, ekran 3GS trudniej zabrudzić, a tłuste ślady znikają z jego powierzchni po jednokrotnym przetarciu szmatką (albo wytarciu o spodnie, koszulkę, etc.).
Do iPhone 3GS dołączono takie same słuchawki, jak do iPoda shuffle. W przeciwieństwie do słuchawek iPhone 3G, są one wyposażone nie tylko w wielofunkcyjny przycisk (służy m.in. do odbierania połączeń i aktywowania wybierania głosowego), ale i w regulację głośności. Jakość dźwięku - przeciętna, jednak akceptowalna dla większości użytkowników.
iPhone 3GS - warto?
Z wydaniem ostatecznego werdyktu zaczekamy do momentu zakończenia pełnego testu. Na pierwszy rzut oka widać już jednak, że iPhone 3GS nie jest urządzeniem rewolucyjnym. Posiadacze iPhone 3G nie muszą spieszyć się z wymianą. Zwłaszcza, że polskie ceny iPhone 3GS są dość wysokie. Z kolei, wszyscy, których od zakupu iPhone odstręczały dotąd braki w wyposażeniu telefonu Apple, powinni przyjrzeć mu się ponownie.