Pierwszym objawem kryzysu, który dotknął Asusa był drastyczny spadek sprzedaży
netbooków pod koniec ubiegłego roku. Okazało się, że przez cały 2008 rok zamiast 5 milionów sprzedano 4,9 miliona Eee Pc. Póki co nie zapowiada się też, żeby sytuacja miała się zmienić. Już teraz sprzedaż komputerów jest niższa niż przewidywano. Od 1 stycznia 2009 roku sprzedano 1 milion egzemplarzy, zamiast 1,6 mln.
Ale największym problemem Asusa jest stale rosnąca konkurencja. Acer, który ze swoim Aspire One na rynek netbooków wszedł w drugiej połowie roku uzyskał znacznie lepsze wyniki. Co prawda nie ma jeszcze oficjalnych informacji na temat ilości sprzedanych egzemplarzy Aspire, ale wiadomo, że już w październiku liczba ta przekroczyła 6 milionów. Acer uzyskał to głównie dzięki niższym kosztom produkcji i mniejszej ilości różnych modeli tego samego produktu. Asus poniósł porażkę, bo wypuścił zbyt wiele wersji Eee. W zeszłym roku na rynku było ich 20, m.in. Eee PC S101, Eee PC 1000H, Eee PC Surf... To doprowadziło do rozmienienia marki na drobne.
Teraz Asus zapowiada zmiany. Nie tylko zobaczymy mniej modeli Eee PC, ale też zmniejszone zostaną koszty produkcji, dzięki czemu być może spadnie też cena produktu.