Firefox i Opera są bardzo funkcjonalnymi przeglądarkami m.in. dzięki setkom dodatków. Firefox ma swoje rozszerzenia, Opera swoje widżety. A co ma przeglądarka giganta z Redmond? Czy Internet Explorer, oskarżany o ociężałość i małą funkcjonalność nie ma swoich rozszerzeń? Otóż ma. I to dość dużo. Oto najlepsze dodatki do Internet Explorer.
Do przeglądarki Microsoftu powstało bardzo wiele dodatków. Ale są raczej mało znane i rzadko kto ich używa. Na pewno kiepskim rozwiązaniem jest fakt, że Internet Explorer nie ma scentralizowanego zarządzania rozszerzeniami na wzór Mozilli czy Opera Software, które udostępniły narzędzia wszystkim użytkownikom i każdy może sobie zrobić dodatek, wstawić na stronę i udostępnić. Tymczasem dodatki w IE trzeba instalować jako oddzielne programy. Prawdopodobnie tych, którzy używają alternatywnych darmowych przeglądarek i tak te dodatki nie przekonają do używania IE. Ale już ludziom korzystającym z Internet Explorera i nie zamierzającym się przesiadać na alternatywne aplikacje, może się przydać zestaw poniższych dodatków do wzbogacenia swojej ulubionej przeglądarki.
Oto lista 10 najbardziej przydatnych darmowych dodatków do Internet Explorer:
Ta integrująca się z IE aplikacja to szereg dodatków optymalizujących i personalizujących pracę przeglądarki. Zawiera naprawdę bogaty zasób opcji. A słowo Pro w tytule wcale nie jest na wyrost. To rozbudowane narzędzie, przydatne dla wymagających użytkowników.
Lista funkcjonalności jest naprawdę bogata: filtr reklamowy, odświeżanie strony w określonych odstępach czasowych, obsługę za pomocą gestów myszką, narzędzie do łatwej zmiany wyszukiwarek, ustawienia proxy, zapisywanie strony jako obrazka, a to nie wszystko. Wszystkie ustawienia IE7pro dostępne są po kliknięciu w ikonkę widoczną na pasku przeglądarki, stamtąd użytkownik ma szybki dostęp do najbardziej przydatnych funkcji. Najpoważniejszy i najbardziej rozbudowane narzędzie zwiększające funkcjonalność i personalizację IE.
Jest wiele pasków do IE. Ale najlepszy jest chyba właśnie Google Toolbar. Raz, że dodaje możliwość szybkiego korzystania z wyszukiwarki Google (IE domyślnie ma Windows Live Search), dwa, że dodatowo ułatwia korzystanie z bogatego oprogramowania Google'a. Dzięki niemu można szybko wyszukiwać pliki w YouTube czy Wikipedii dzięki kliknięciu w jedną ikonę na pasku. Automatycznie gadżet wypełnia za nas formularze w internecie. Ponadto pasek daje wygodny dostęp do przydatnych aplikacji takich jak Google Calendar, Gmail czy wyszukiwarki blogów. Pasek posiada narzędzie, które pozwala dodawać jeszcze inne gadżety oferowane przez Google. Z pewnością przydatny jest fakt wyświetlania PageRank, czyli informacji o rankingu każdej odwiedzanej strony. Ponadto pasek blokuje wyskakujące popupy, a do tego zlicza zamknięcia. Aplikacja ma również wbudowane narzędzie sprawdzania pisowni. Google Toolbar umożliwia też szybkie dodanie tekstu do serwisu Blogger i Gmail.
To świetna, kompleksowa platforma przydatna dla wszystkich zwłaszcza dla częstych użytkowników aplikacji Google'a.
Alternatywa dla Google Toolbar. Bezpłatny dodatek do przeglądarki IE instalujący się w postaci dodatkowego paska narzędziowego, który jest następcą MSN Toolbar. Aplikacja dodaje czytnik newsów RSS (domyślnie ma BBC). Windows Live Toolbar umożliwia wyszukiwanie z poziomu przeglądarki, instalowanie dodatków z witryny Live Gallery, podświetlanie słów kluczowych na stronach WWW. Posiada także zintegrowany filtr antyphishingowy. Zaletą dodatku jest konfigurowalność (możemy dodawać przyciski które chcemy, a nawet zrobić własny). Umożliwia szybki dostęp do bloga i publikacji wpisów na Live Spaces. Program udostępnia też inne produkty Live - Live Mail (webowy klient poczty) i Live Messenger (webowy komunikator). Niezbędne narzędzie, gdy korzystamy często z platformy Live Microsoftu.
Stronom internetowym coraz mniej możemy ufać. Nasilająca się cyberprzestępczość sprawia, że powinniśmy się zabezpieczać. Bardzo użyteczny okazuje się tu dodatek firmy antywirusowej McAfee. W czasie korzystania z wyszukiwarek lub otwierania stron WWW, rozszerzenie wyświetla stopień zagrożenia. Gadżet instalujący się w pasku przeglądarki automatycznie sprawdza strony na które wchodzimy i informuje nas o tym, czy są bezpieczne. Testuje też stronę pod względem ilości plików do pobrania i analizuje linki prowadzące do innych witryn. Aplikacja podaje z jakiego kraju pochodzi strona i informuje o ilości użytkowników, korzystających z tej strony. Oferuje też dokładne logi i szczegółową analizę danej strony. IE jest szczególnie podatny na phishing, więc to narzędzie z pewnością się przyda każdemu, kto chce surfować bezpiecznie.
Codziennie powstają nowe strony, a nasz baza ulubionych lawinowo się powiększa. Dzięki temu programowi możemy sprawdzać, czy dodane przez nas zakładki są nadal aktualne i czy odwołują się do istniejących stron www. Kiedy mamy kilka tysięcy linków nie sposób ich sprawdzić ręcznie. W tym momencie nieocenioną pomocą okazuje się właśnie AM-DeadLink. Narzędzie pozwała również wykrywać i usuwać duplikaty linków w naszych ulubionych.
Aplikacja jest dostępna w języku polskim. Program można zainstalować zarówno na twardym dysku jak i na pendrivie (pamięci USB). Ciekawą opcją jest pobieranie charakterystycznych ikonek wyświetlanych przy nazwach stron (tzw Favicons). Możemy tez zautomatyzować w określonych odstępach czasowych sprawdzanie stron internetowych.
Brakuje Wam w IE podręcznego notatnika takiego jak w Operze (Dodaj do notatek) czy w Firefoksie (np. Scrapbook)? To jedna z największych wad przeglądarki MS. Kopiowanie ciekawego newsa lub fragmentu tekstu jest częste podczas surfowania, a brak odpowiedniego narzędzia sprawia, ze musimy wchodzić w notatnik, co jest bardzo niewygodne. Tymczasem po zainstalowaniu darmowego Evernote'a, wystarczy, że zaznaczymy tekst i w kontekstowym menu klikniemy Dodaj do Evernote. Proste i bardzo funkcjonalne.