Nowy Firefox to prawie 15 tysięcy zmian w porównaniu z poprzednimi wersjami. O ile większość to tylko rozwinięcie już wprowadzonych pomysłów, to jednak spora część jest zupełnie nowych, znacznie wpływających na komfort użytkowania i przyjemność przeglądania stron.
Poniżej 10-tka tych najbardziej konkretnych, a jednocześnie dziesięć powodów, dla których warto korzystać z usług Firefoxa 3.0
1. Zwiększona prędkość. Zmodyfikowany silnik Gecko 1.9 znacznie zmniejsza czas ładowania stron, sama przeglądarka również otwiera się szybciej. Zawieszki i błędy "ot tak sobie" również zdarzają się nie imać nowego FX.
2. Poprawiona obsługa JavaScript. W czasach WEB 2.0 praktycznie każda większa strona korzysta z JavaScript, nie wspominając już o aplikacjach interaktywnych, takich, jak np. Gmail.
3. Lepsza obsługa wielu kart ze stronami jednocześnie. O ile Firefox 2 różnie radził sobie z mnóstwem otwartych stron jednocześnie, tak wersja z numerkiem 3 robi to lepiej. Co ważne, przeglądarka zajmuje jeszcze mniej miejsca w pamięci, znacznie odciążając komputer.
4. Jeszcze lepsza ochrona. Programiści wyposażyli Firefoxa w lepsze algorytmy do ochrony danych i bezpieczeństwa przed różnorakim malware. FX 3.0 to także usprawnione narzędzie do walki z phishingiem.
5. Inteligentny pasek adresu. Poza opcją sugerowania stron bezpośrednio z naszych ulubionych przeglądarka stara się też uszeregować je w/g najczęściej odwiedzanych. Jeśli częściej odwiedzaliśmy Google niż Gmail, to właśnie wyszukiwarka znajdzie się pierwsza na liście, gdy w pasku adresu wpiszemy "g".
6. Rozbudowani ulubieńcy. Pierwszym novum jest połączenie dwóch osobnych paneli - historii i zakładek z ulubionymi - w jeden. Dodatkowo prawie zupełnie przemodelowano starego menadżera, aby bardziej efektywnie zarządzać ulubionymi linkami. Możemy nadawać często odwiedzanym witrynom etykiety, grupować je w/g uznania, a także dużo wygodniej tworzyć kopię zapasową. Ponadto nie musimy wchodzić na jakąkolwiek stronę, aby dodać ją do ulubionych. Wystarczy tylko odnaleźć ją w historii (przyda się wbudowana wyszukiwarka), aby jednym kliknięciem dodać do zakładek.
7. Usprawnione ściąganie plików. Nareszcie widzimy, z jakiej strony ściągamy plik, ile czasu potrwa ściąganie oraz ile już zajęło. Dodatkowo Mozilla wreszcie pomyślała o opcji wznawiania po zawieszeniu lub restarcie.
8. Nowy-stary wygląd. Z początku wersja z numerkiem 3 może nie różnić się znacznie od starszego brata. Tymczasem im dłużej użytkujemy nowego Liska, tym więcej drobnych detali i usprawnień zaczyna rzucać nam się w oczy. GUI został też dostosowany do standardów i zaleceń różnych systemów, co na pewno ucieszy użytkowników Mac OS X.
9. Lepszy manager dodatków. Możliwość ściągania stworzonych przez użytkowników rozszerzeń, motywów i dodatków to jedna z głównych zalet Firefoxa od początku jego istnienia. Okienko z listą dodatków jest teraz bardziej przejrzyste i intuicyjne w obsłudze. Możemy też wyszukiwać i instalować tematy i rozszerzenia bezpośrednio z poziomu przeglądarki. Odwiedzanie dedykowanej strony staje się zbędne.
10. "Prawdziwy" zoom. Dlaczego prawdziwy? Ponieważ przybliża całe strony na zasadzie lupy, a nie zwiększa tylko tekst. Przydatne, jeśli ktoś ma ochotę podłączyć swojego peceta do np. telewizora full HD.