TechRadar przygotował siedem propozycji - oto te, z którymi zgadzamy się w całej rozciągłości:
1. Więcej aplikacji w tle Owszem, w iPadzie jest pewna namiastka tzw. multitaskingu (czyli uruchamiania aplikacji w tle) - wbudowane aplikacje systemowe (poczta, odtwarzacz muzyki) mogą działać obok innych programów. Ale aplikacje kupione w App Store nie mogą działać w tle - a szkoda, bo to właśnie przebogaty ekosystem oprogramowania pisanego przez zewnętrznych developerów stanowi o sile
iPhone OS. Dlatego fajnie byłoby, gdyby
Apple zrezygnował z tego ograniczenia - choćby częściowo, np. dla niektórych typów aplikacji (chociażby klientów Twittera czy Spotify).
2. Kamera internetowa na przednim panelu Gdy narzekaliśmy, że iPad nie ma wbudowanej kamery internetowej/aparatu fotograficznego, w komentarzach pisaliście, że po co komu cyfrówka z 10-calowym wyświetlaczem. Racja - iPad na aparat fotograficzny nadaje się średnio. Ale do wideochatów jest wprost idealny - szkoda, ze Apple nie pomyślał o takiej funkcji. Choć z drugiej strony - ostatnio pojawia się coraz więcej plotek o tym, że w kolejnym modelu kamera ma być...
3. Usprawniony system zarządzania aplikacjami To też się przyda - bo na razie wygląda na to, że w iPadzie aplikacje będą organizowane dokładnie tak samo, jak w iPhone'ie. Problem w tym, że użytkownicy smartfona już teraz narzekają, że przydałoby się na przykład kategoryzowanie programów czy zaawansowane funkcje ich sortowania. Brakuje też opcji zachowania danych aplikacji na przyszłość - teraz jeśli zdecydujesz się na skasowanie jakiegoś programu, automatycznie kasujesz również wszystkie powiązane z nim dane i ustawienia.
My do tej listy dorzucilibyśmy kilka własnych propozycji:
1. Więcej wbudowanej pamięci Maksymalnie 64 GB pamięci to wbrew pozorom naprawdę niewiele (nie zapominajmy, że najtańsza wersja będzie miała zaledwie 16 GB). Szczególnie jak na urządzenie, które ma odtwarzać filmy HD, obsługiwać
gry, przechowywać muzykę i e-booki. Pamięć flash ostatnio tanieje i Apple naprawdę mógłby pomyśleć o podwojeniu powyższej wartości.
2. Mac OS X zamiast iPhone OS. To się pewnie nigdy nie stanie, ale pomarzyć można. iPada kupilibyśmy w ciemno, gdyby działał na nim system znany z Maków - wtedy byłby to prawdziwy komputer. Teraz to tylko rozciągnięty iPad Touch.
3. Inny wyświetlacz Na pierwszych filmach i zdjęciach widać wyraźnie, że wyświetlacz iPada oferuje obraz świetnej jakości. Problem w tym, że ekran jest pokryty błyszczącą powłoką - a to w urządzeniu, które ma być m.in. czytnikiem e-book (i to często wykorzystywanym "w terenie") poważna wada.
Więcej informacji:
7 things Apple should change for iPad 2.0 (TechRadar.com).
Czytaj więcej na
technologie.gazeta.pl