Wózek podobny jest nieco do skutera, siedzieć będzie się na nim w pozycji bardziej wyprostowanej niż ma to miejsce w zwykłych wózkach. Pomysłodawcą i producentem jest japońskie Veda International
Robot R&D Center. Dużą wagę przyłożono do wyglądu sprzętu. Bez dwóch zdań - wygląda high-endowo, zdecydowanie ładniej niż większość skuterów czy motocykli. No ale nie to jest przecież w nim najważniejsze. Pracujący na prąd wózek będzie w stanie przejechać 4 godziny bez przerwy na ładowanie. Nie obyło się bez ochrzczenia tak niezwykłego produktu - jego nazwa to "Rodem". Wygląd sprawia, że większość zastanawia się nad prędkością, z jaką poruszać się będzie ów wehikuł przyszłości. Fanów szybkiej jazdy muszę jednak zawieść - będzie to maksymalnie 3.5 km/h. Co najważniejsze - wózek został skonstruowany po to, aby jego właściciel jeździł w jak najodpowiedniejszej dla zdrowia pozycji. Dzięki dopieszczonej budowie wózek ma nie powodować bólów kręgosłupa. Cena tego cacka ma oscylować w granicach $5.300 do $7.500, co troszeczkę odstrasza. Mimo wszystko chwali się nie zapominanie o ludziach starszych i tych mających problemy z chodzeniem. Ciekawe czy cacko trafi do Europy.
Czytaj więcej na
technologie.gazeta.pl