Technologie.gazeta.pl

Apple na dywaniku

Mateusz Babieno
29.08.2009 14:55
A A A Drukuj
Apple iPhone fot. Wired News
Nie tak dawno media rozpisywały się nt. przypadków eksplozji popularnych iPhone'ów. Jak się okazuje, nie były to wyssane z palca pogłoski, a problem z niszczącymi się, a nawet niebezpiecznymi dla użytkowników telefonami jest realny. Na tyle realny, że zajmie się nim minister ds. konsumentów we Francji.
Spotkanie ministra i st. dyrektora Apple France musi mieć miejsce, a to ze względu na coraz liczniejsze przypadki zagadkowych zniszczeń iPhone'ów. Znakomita większość z nich nie miała wyraźnej przyczyny, a niektóre powodowały nawet uszkodzenia ciała klientów. Francuskie gazety opisały więcej niż kilka przypadków odmawiania posłuszeństwa sprzętu, dzięki sprzedaży którego Apple przeszło przez kryzys niemal bez szwanku. Dla przykładu można przywołać historię chłopca, który twierdzi, że został lekko ranny po tym, jak z iPhone'a dało się słyszeć syczący hałas. Wg doniesień nastolatka chwilę później telefon eksplodował. Chłopak twierdzi, że jego skargi Apple puściło mimo uszu.

Minister ds. konsumentów, Herve Novelli, ma zapytać o przestrzeganie standardów bezpieczeństwa przy produkcji popularnych telefonów i wyciągnąć wobec Apple ewentualne konsekwencje. Producent sprzętu z jabłuszkiem w logo zapewnia, że bacznie przyglądał się ostatnim doniesieniom mediów w sprawie wybuchowych iPhone'ów i wszystkie przypadki dokładnie przestudiował. Co z tego wyniknie? Odpowiedź zapewne na dniach.

Czytaj więcej na technologie.gazeta.pl

Zobacz więcej na temat:

    Podziel się

    • Ocena:

      • słabe
      • nic specjalnego
      • dobre
      • bardzo dobre
      • znakomite

      9 głosów