Oczywiście, tak naprawdę to nie jest żadna niespodzianka -
Microsoft od momentu udostępnienia pierwszej publicznej bety
Windows 7 (co nastąpiło na początku ubiegłego roku) informował, że ze wszystkich testowych wydań "siódemki" będzie można korzystać bez ograniczeń jedynie przez pewien czas (i tak dość długi - w sumie to prawie półtora roku). Później pojawią się pewne restrykcje.
Pierwsza faza utrudniania życia użytkownikom, którzy wciąż testują wersję RC
Windows 7 zacznie się 15 lutego - od tego momentu w systemie zacznie być wyświetlany komunikat, że zbliża się chwila "wygaśnięcia" tej wersji i że czas najwyższy kupić i zainstalować finalną wersję "siódemki". (Albo jakiś inny system).
Drugi etap rozpocznie się 1 marca - wtedy powyższy komunikat będzie wyświetlany częściej, a na dodatek co dwie godziny nastąpi wymuszony restart systemu. Ale na tym etapie wciąż jeszcze da się korzystać z systemu - tyle, że niezbyt komfortowo. Ostatecznie Windows 7 RC wygaśnie 1 czerwca - od tego dnia po uruchomieniu systemu wyświetlany będzie jedynie czarne tło i ekran aktywowania systemu.
Dla użytkowników, którzy przez miniony rok testowania przyzwyczaili się do Windows 7, najrozsądniejszą opcją wydaje się kupienie i zainstalowanie finalnej wersji systemu. Szkoda tylko, że Microsoft postanowił nieco utrudnić tę operację - nie przewidziano bowiem możliwości zaktualizowania wersji RC do wydania finalnego. Czyli trzeba instalować nowy system od nowa - a szkoda, bo to jednak trochę roboty, której z powodzeniem można by oszczędzić użytkownikom (gdyby istniała opcja aktualizacji). Trzeba będzie od nowa instalować aplikacje, konfigurować je itp. Na szczęście w większości przypadków odpada problem ze sterownikami - podczas naszych redakcyjnych testów Windows 7 sam poprawnie rozpoznał i zainstalował wszystkie podzespoły komputerów.
Warto przypomnieć, że przy okazji prac nad Windows 7 Microsoft przeprowadził chyba największe publiczne testy systemu operacyjnego w swojej historii - koncern udostępnił pierwszą betę wszystkim zainteresowanym już w styczniu 2009, zaś Windows 7 RC (czyli praktycznie gotowy system operacyjny) pojawił się na początku maja. To znaczy, że użytkownikom na ponad rok (od maja 2009 do czerwca 2010) oddano do dyspozycji kompletne, legalne wydanie Okien. Oczywiście, koncern nie zrobił tego bezinteresownie - dzięki publicznym testom Microsoft miał do dyspozycji informacje od setek tysięcy testerów, którzy pomogli w znajdowaniu i usuwaniu najróżniejszych błędów i niedociągnięć.
Więcej informacji o procedurze "wygaszania" testowego wydania Windows 7 można znaleźć w microsoftowym blogu
The Windows Blog. Dokładny terminarz poszczególnych etapów tej operacji znajduje się
tutaj.
Czytaj więcej na
technologie.gazeta.pl