Problem wstępnie potwierdził już
Microsoft - firma wydała oświadczenie, w którym napisano, że jej specjaliści analizują zgłoszenia w tej sprawie i gdy tylko ustalą przyczynę tajemniczych zawieszeń, to podjęte zostaną odpowiednie działania zaradcze. "Po zakończeniu analiz opublikujemy szczegółową instrukcję, dzięki której możliwe będzie rozwiązanie problemu" - tłumaczą przedstawiciele koncernu z Redmond.
Warto dodać, że o powtarzających się przypadkach występowania "czarnego ekranu śmierci" jako pierwsi poinformowali pracownicy brytyjskiej firmy Prevx, którzy już kilka dni temu pisali o tym na firmowym blogu. Z ich doświadczeń wynika, że problem występuje w bardzo różnych sytuacjach i trudno na razie wskazać jakąś konkretną przyczynę zawieszania się
Windows. Wiadomo, że na takie niespodzianki narażeni są użytkownicy najróżniejszych wersji Okien - od NT do
Windows 7.
"Podczas naszych testów zidentyfikowaliśmy co najmniej 10 różnych scenariuszy, w których efektem finalnym jest pojawienie się czarnego ekranu (...) Wydaje się, że to skutek pewnych zmian w Rejestrze, wprowadzonych przez najnowsze poprawki" - czytamy w
blogu Prevx.
BSOD na Windows 7? Czytaj więcej na
technologie.gazeta.pl