Technologie.gazeta.pl

Katowice nie dadzą zarobić Microsoftowi

pj, Katowice
25.02.2008 20:50
A A A Drukuj
Urzędnicy z Katowic nie chcą już kupować popularnego pakietu biurowego Microsoft Office. Zamiast tego zamawiają darmowy program, który działa podobnie
Katowicki magistrat od dwóch lat kupuje komputery, w których nie ma zainstalowanej aplikacji biurowej produkowanej przez Microsoft. - Gdy kupowaliśmy MS Office, płaciliśmy dodatkowo około 1 tys. zł - mówi Waldemar Bojarun, rzecznik magistratu.

Stosowanie w administracji oprogramowania opartego na otwartym kodzie (tzw. open source) zaleca Komisja Europejska. Takim jest właśnie np. Open Office, który może zastąpić konkurencyjne, płatne aplikacje. - Kupiliśmy już 327 komputerów z Open Office. Zaoszczędziliśmy dzięki temu ok. 300 tys. zł. Większości urzędników w zupełności wystarcza darmowy program. W kolejnych komputerach, które będziemy kupować, również będzie on zainstalowany - zapowiada Bojarun.

Darmowe oprogramowanie jest w Europie coraz popularniejsze. Już trzy lata temu francuska żandarmeria przeszła na Open Office. Niedawno resort gospodarki w Holandii zdecydował, że w urzędach będzie się korzystać z programów typu open source.

Zobacz więcej na temat:

    Podziel się

    • Ocena:

      • słabe
      • nic specjalnego
      • dobre
      • bardzo dobre
      • znakomite

      0 głosów

    Komentuj, dodawaj zdjęcia i znajomych!