W tym samym czasie na powierzchni osiądzie lądownik, pobierze próbkę gruntu i przeprowadzi jej analizę. Informacje te posłużą do stworzenia mapy zasobów naturalnych Księżyca. Najważniejszym z nich jest hel-3. To izotop powszechnie występującego w przyrodzie gazu, który może stać się alternatywnym i czystym źródłem energii, gdy na naszej planecie wyczerpią się zapasy ropy czy węgla. Hel-3 powstający na Słońcu przez miliardy lat opadał na powierzchnię Srebrnego Globu -czytamy w Polska The Times.
W przyszłości można go będzie transportować na Ziemię. Będzie to opłacalne, bo zaledwie 25 ton helu-3 wystarczyłoby do zaspokojenia energetycznego zapotrzebowania USA na cały rok.
Rok temu swoje księżycowe sondy wystrzeliły Japonia oraz Chiny. O eksploracji kosmosu myśli też Pakistan, którego satelita ma być wystrzelony w 2011 roku. Z kolei Iran zapowiada, że w ciągu dekady wyśle w przestrzeń kosmiczną swą pierwszą misję załogową - czytamy w Polska The Times.