Pomysł jest genialny w swojej prostocie - dzięki niemu bez problemów możemy przekształcić każdy telefon komórkowy w mobilny
hotspot. Wystarczy, że umieścimy SIMFi w telefonie i skonfigurujemy połączenie
WiFi w komputerze - później możemy surfować na komputerze wykorzystując "komórkowe" łącze.
Oczywiście, twórcy SIMFi nie twierdzą, że odkryli Amerykę - bo przecież już teraz można w podobny sposób wykorzystywać telefon. Zaletą nowego urządzenia ma być jednak wygoda - użytkownik nie będzie musiał za każdym razem zestawiać połączenia, konfigurować itp. Wystarczy, że raz stworzy w komputerze połączenie WiFi - później system może automatycznie nawiązywać połączenie gdy tylko wykryje aktywną sieć z SIMFI. Dodatkowym atutem takiego rozwiązania jest fakt, iż do takiego hotspotu może się bez większych problemów podłączyć kilku użytkowników - w przypadku innych metod podłączania telefonu do komputera (np. Bluetooth) nie jest to takie proste.
"Wierzymy, że SIMFi znacząco ułatwi użytkownikom korzystanie z nowych technologii. Nasi klienci zyskają możliwość łatwego i szybkiego podłączania swoich komputerów przenośnych do Sieci za pośrednictwem urządzenia, które i tak cały czas mają przy sobie - spodziewamy się, że to rozwiązanie stanie się niesamowicie popularne" - komentuje Remy Cricco z Sagem Orga.
Nowa typ karty SIM ma być w pełni zgodny z urządzeniami obsługującymi klasyczne karty. Na razie nie wiadomo, niestety, kiedy SIMFi pojawi się na rynku, nie podano też przewidywanej ceny urządzenia.
Czytaj więcej na
technologie.gazeta.pl