Technologie.gazeta.pl

Jak Hitler stał się memem

Joanna Sosnowska
05.02.2010 13:14
A A A Drukuj
Adolf Hitler w filmie Upadek fot. YouTube
  • LOLcat
  • Facepalm
Film "Upadek" stał się przyczynkiem do fali filmów na YouTube, w których internauci masowo przedstawiają swoje poglądy ustami Hitlera i jego współpracowników. W którymś momencie przekroczyły one masę krytyczną, stając się memami rozpowszechniającymi się w naszych umysłach. Jest to z jednej strony łamanie tematu tabu i stereotypowego myślenia, a z drugiej powoduje namysł nad procesem twórczym popkultury.
Po raz pierwszy terminu "mem" użył Richard Dawkins w książce "Samolubny gen" na określenie "jednostki kulturowego dziedziczenia". Innymi słowy - to memy odpowiedzialne są za przyjmowanie się danej idei do powszechnej świadomości - na tej zasadzie działa moda, trendy w muzyce, architekturze. Memy mogą ewoluować, zmieniać się w obrębie danej dziedziny. Podobne memy mają tendencję do łączenia się w pule memowe (mempleksy). Dawkins wskazuje, że takim mempleksem jest na przykład religia, gdzie poszczególne memy to np. wiara w nieśmiertelność, ufność w istnienie Boga, cecha bezkrytycznej wiary to cnota, itp. Rozprzestrzeniają się jak wirusy - najczęściej przez naśladownictwo. Pratchett napisał kiedyś, że cząsteczki inspiracji nieustannie podróżują w przestrzeni, szukając umysłu w którym mogłyby się zakorzenić. Cząsteczki inspiracji to memy, szukające nosiciela, który je rozpropaguje. Tak powstają ideologie, łańcuszki szczęścia, czy też rzeczona fala filmów parodiujących "Upadek".

Parodie Hitlera na YouTube wyrazem memetyki

Ostatni wzrost popularności filmów na YouTube będących przerobionym fragmentem filmu "Upadek" (z 2004 roku, przedstawiającego ostatnie 12 dni życia Hitlera) jest dowodem na to, że wkroczyły one do przestrzeni memetycznej. Niemal z dnia na dzień zyskały wielką popularność wśród internautów, którzy przesyłają sobie dotychczasowe filmy i tworzą nowe, będące odpowiedzią na współczesne problemy. Dobrym przykładem może być ostatnia reakcja na rządowy projekt cenzurowania Internetu czy też, zupełnie osobisty problem "braku dobrych imprez w Warszawie" (więcej o samych filmach pisaliśmy w tekście Hitler dobry na wszystko - top 10 filmów na YouTube). "Wraz z nastaniem epoki internetu ludzie jak nigdy dotąd dysponują możliwościami partycypacji oraz zmieniania tego, co krąży w oficjalnym obiegu. (...) Internet tworzy tak zwaną kulturę partycypacji czy remiksu" tłumaczy Piotr Siuda, doktorant Instytutu Socjologii UMK w Toruniu. Siuda dodaje, że mamy do czynienia z coraz większą dominacją memów które są wynikiem twórczości amatorskiej. Memy mają swoje źródło także w twórczości "oficjalnej", np. w wielkich hollywoodzkich produkcjach (dobrym przykładem jest film "Sparta", który stał się inspiracją dla wielu memów).

Internetowe memy amatorskie - opad dóbr kulturowych?

Siuda przywołuje koncepcję socjologa Kazimierza Dobrowolskiego, opierającą się na tzw. "opadaniu dóbr kulturowych". Dobrowolski twierdził mianowicie, że kultura ludowa czerpie pełnymi garściami z twórczości kultury dworskiej; jest jej imitacją. "Chłopi nie dysponując takimi kompetencjami kulturowymi jak arystokracja, stworzyli własną kulturę poprzez naśladownictwo - jest ona zatem swoistym 'opadem' po kulturze dworskiej" mówił Siuda.

Teorię Dobrowolskiego można zastosować w odniesieniu do popkultury i twórczości internetowej. "Czym bowiem innym jak nie "opadem" po kulturze oficjalnej staje się amatorska twórczość? Czy innym są, jak nie 'opadem' po oryginalnym filmie Hirschbiegela, kolejne przeróbki jednej sceny z tego filmu? Odbiorcy popkultury nie dysponują przecież takimi możliwościami jak producenci. Na podorędziu mają jednak internet oraz inne informatyczne wynalazki."- tłumaczy socjolog.

"Tak jak chłopi wykorzystywali kiedyś to, co mieli "pod ręką", tak jak tworzyli kulturę najlepiej jak potrafili, tak samo dzisiaj przeciętni odbiory tworzą własną kulturę bazującą na popkulturze. Kultura owa bez wątpienia jest nieprofesjonalna, produkty z jej sfery są "gorszej" jakości niż te oryginalne. Dobro kulturowe, którym jest film Upadek 'opada' zatem 'w dół' - od producenta do odbiorcy. Kiedy 'opadnie' nie jest już jednak tym samym - jest czymś nowym, jest elementem kultury odbiorców posługujących się internetem" - stwierdza Siuda.

Najpopularniejsze internetowe memy

Kto z nas nie spotkał się nigdy z dowcipem o Chucku Norrisie (Chuck Norris doliczył do nieskończoności. Dwa razy.) - toż to mem najczystszej postaci. Gorączka Chuck-Norrisowa już wprawdzie opadła, ale swego czasu powstawało zatrzęsienie powiedzeń o Strażniku Teksasu. Innym przykładem jest szereg powiedzeń o "twojej starej", a na gruncie anglojęzycznym zjawisko rick-rollizmu. Nie można nie wspomnieć o Jozinie z Bazin, geście facepalm, lub tzw. serii LOLcats (film poniżej). Największą chyba wylęgarnią memów w Internecie jest forum 4chan (to stamtąd wywodzą się właśnie LOLcats, pedobear czy sowa O RLY?), a na gruncie polskim Demotywatory lub Wykop.pl.



Memy w Internecie - memy w życiu

Przestrzeń memetyczna najlepiej widoczna jest w Internecie, tam też najbardziej się rozprzestrzenia. Jednak memy odpowiadają także m.in. za trendy w modzie, sztuce, architekturze. Najbardziej podatni na "infekcje memetyczne" (uderzenia "cząsteczkami inspiracji") są trendsetterzy, najszybciej podchwytujący nowe trendy. Za pomocą teorii memów można tłumaczyć fakt, dlaczego technologia 3D - mimo iż pojawiła się kilkadziesiąt lat temu - dopiero teraz wkracza pod przysłowiowe strzechy. Warto wspomnieć na marginesie, że nawet w naszym spokojnym budynku czasem dochodzi do memetycznej gorączki, której nie omieszkaliśmy opisać w tekście Gdzie jest bluza?

Web 2.0 jest idealnym ośrodkiem rozwoju memów - mogą się błyskawicznie rozprzestrzeniać i trafiać do wielkiej ilości osób. Do tego teoretycznie każdy może stać się twórcą memów - nietzscheańskie przewartościowanie wszystkich wartości nigdy nie było prostsze. Każdy może dodać swoje trzy grosze do niewątpliwie ważnego filmu, jakim był "Upadek" i sprowadzić wydźwięk sceny do absurdu.



Czytaj więcej na technologie.gazeta.pl

Zobacz więcej na temat:

    Podziel się

    • Ocena:

      • słabe
      • nic specjalnego
      • dobre
      • bardzo dobre
      • znakomite

      33 głosy

    PYTANIE Co sądzisz o filmach z Hitlerem na YouTube?

     Żenada, poziom dna. Totalne wypaczenie Upadku
     Nic ciekawego, ot filmik. Czasem jakiś jest nawet zabawny
     Nie widziałem żadnego
     Ciekawe zjawisko, ale jakoś mnie nie ruszają
     Są świetne. Widziałem wszystkie i czekam na więcej