Google wprowadził kilka poprawek i udogodnień do swojego automatycznego tłumacza. Między innymi od teraz tłumaczenie odbywa się już podczas pisania, dodano opcję transkrypcji fonetycznej, oraz funkcję odczytu na głos (przy tłumaczeniu na angielski).
W Google Translate można tłumaczyć zwroty, strony internetowe oraz dokumenty w 51 językach. Google twierdzi, że liczba ta odzwierciedla 98 procent wszystkich internautów. Od poniedziałku strona Translate ma nowy, odświeżony wygląd, oraz proponuje kilka nowych funkcji.
Jedną z nich jest tłumaczenie tekstu już podczas jego wprowadzania. Do tego pojawia się opcja transkrypcji fonetycznej przy tłumaczeniu z języków romańskich na te, wywodzące się z innych grup (wyjątkiem jest na razie hebrajski, arabski oraz perski). Przy tłumaczeniu z jakiegokolwiek języka na angielski dostępna jest możliwość odsłuchania przetłumaczonej frazy. Mimo jednak tych udogodnień, Google Translate w dalszym ciągu pozostaje tłumaczem automatycznym, więc zdarza się, że powstają różne "kwiatki". Na przykład "rozumieć książkę" tłumaczone jest jako "read a book".