Nagie fotki na Naszej Klasie? Sprawę z "nagimi fotkami" opisał PC World. Podczas oglądania Śledzika innych osób, gdy użytkownik kliknął przycisk "Wyślij", w jego własnym Śledziku pojawiał się specjalny podpis "moje nagie foty www.kacpero.pl/koks.php xD" lub "moje nagie foty www.tacyprzystojni.25u.com :D".
Użytkownicy zachęceni zapowiedzią obejrzenia nagich fotek użytkowników (i użytkowniczek) błyskawicznie zaczęli w nie klikać, generując olbrzymi ruch....
Włamanie? Nie, to tylko... żart Serwisowi PC World udało się skontaktować z autorem tego żartu, którym okazał się niejaki Kacper (twórca strony kacpero.pl). Nie spodziewał się, że wywoła aż tak duże zamieszanie.
- Żart wysłałem tylko 3 znajomym (i ustawiłem w opisie na GG), nie miałem pojęcia, że aż tak się rozejdzie. Po jakichś 2/3 godzinach zacząłem dostawać wiadomości od kumpli ze Szczecina, Warszawy, Poznania (...), że mój link do nich dotarł. Po godzinie 12 zauważyłem, że cała strona już leżała - udzielił wyjaśnień serwisowi PC World twórca żartu.
Jego strona kacpero.pl została zablokowana w wyniku olbrzymiego ruchu (900 wizyt na sekundę), który przetoczył się przez tę witrynę.
Za żartem kryje się zagrożenie? Skąd pomysłodawcca "nagich fotek" wziął kod do przeprowadzenia tej akcji? Twórca strony kacpero.pl wyjaśnił, że kody potrzebne do tego żartu pobrał z... bloga
Naszej Klasy. Tym razem to był żart, ale ta technika niesie ze sobą duże niebezpieczeństwo, gdyż dokładnie w ten sam sposób można rozsyłać wirusy lub konie trojańskie.
- Podsyłając trojana mielibyśmy ładny wynik 900 zombie na sekundę i po godzinie świetny botnet. Mi wystarczyło grono fanek i fanów z całej Polski - tłumaczy z satysfakcją twórca żartu na łamach PC World.
Nasza Klasa oficjalnie uruchomiła Śledzik Czytaj więcej na
technologie.gazeta.pl