Warto odnotować, że jest to największy zestaw poprawek, jaki Microsoft udostępnił od chwili, gdy firma zaczęła publikować łatki w stałym, miesięcznym cyklu.
Wśród załatanych luk znalazły się m.in. niebezpieczne błędy w oprogramowaniu SMB 2 (domyślnie dostarczanym m.in. z
Windows Vista i 7), które już od kilku dni były wykorzystywane przez przestępców do atakowania użytkowników. Kilka wyjątkowo groźnych luk usunięto też z
Internet Explorera (dla programu przeznaczona jest tzw. zbiorcza poprawka) - w tym również wersji preinstalowanej w
Windows 7. Co ciekawe, nowy system nie trafił jeszcze oficjalnie na rynek - ale Microsoft już kilka tygodni temu zaczął udostępniać jego kopie partnerom.
Koncern załatał też kilka błędów związanych z obsługą plików multimedialnych (załatane zostało oprogramowanie Windows Media Runtime), kontrolkami ActiveX, a także interfejsem GDI+ (Graphics Device Interface). We wszystkich powyższych przypadkach usunięte zostały tzw. błędy krytyczne - czyli takie, które umożliwiają uruchomienie w systemie złośliwego kodu bez żadnej akcji ze strony użytkownika.
Specjaliści ds. bezpieczeństwa oraz pracownicy Microsoftu zalecają wszystkim użytkownikom jak najszybsze zainstalowanie uaktualnień. Najwygodniejszym sposobem jest skorzystanie z systemu aktualizacyjnego
Microsoft Update.
Więcej informacji o uaktualnieniach i lukach można znaleźć na
stronie koncernu.
Korzystasz z Windows? To szybko instaluj poprawki! Czytaj więcej na
technologie.gazeta.pl