Technologie.gazeta.pl

Dwa miesiące aresztu domowego oraz nadzór kuratora dla "bloggera-pirata"

Joanna Sosnowska
17.07.2009 16:10
A A A Drukuj
Płyta Guns'n'Roses, która wywołała tyle zamieszania fot. radiosygnały.pl
Kevin Cogill w końcu został skazany. Przyznał się do winy, współpracował ze śledczymi oraz uniknął najwyższego wymiaru kary. Wszystko to z powodu umieszczenia w Internecie utworów z nieopublikowanej wtedy jeszcze płyty Guns'n'Roses.
Niedźwiedzia przysługa

Pięć miesięcy przed premierą w mediach na stronie 28-letniego mieszkańca Los Angeles, Kevina Cogill'a, znalazły się utwory z płyty Guns'n'Roses "Chinese Democracy", która na rynku miała ukazać się dopiero pięć miesięcy później. Cogill złamał w ten sposób ustawę antypiracką. Według prawa obowiązującego w Stanach Zjednoczonych, postępek taki traktowany jest jako przestępstwo federalne. Blogger tłumaczył się, że sam jest wielkim fanem grupy, nie chciał działać na ich szkodę a wręcz przeciwnie, chciał ich wypromować.

Spot antypiracki

Cogill'owi groziła początkowo kara roku więzienia oraz grzywna w wysokości nawet do stu tysięcy dolarów. CNET donosi, że prawdopodobnie na złagodzenie wyroku wpłynął fakt, iż oskarżony przyznał się władzom w jaki sposób wszedł w posiadanie utworów. Oprócz roku w zawieszeniu oraz dwóch miesięcy aresztu domowego będzie musiał wystąpić w antypirackiej reklamie. Inni oskarżeni o piractwo nie spotkali najwyraźniej tak wyrozumiałego sędziego, gdyż np. kobieta która pobrała 24 piosenki z Internetu musiała zapłacić prawie dwa miliony dolarów kary.

Burza w szklance wody

Po wydaniu wyroku Internet aż huczy od głosów oburzenia i potępienia. Tyczy się to zarówno wyroku jak i Kevina. Techdirt zastanawia się dlaczego to FBI ścigało i aresztowało Cogill'a, przecież "to powinna być sprawa cywilna". Podkreśla również, że tak naprawdę to właśnie aresztowanie bloggera wywołało największe zamieszanie, a nie nielegalne opublikowanie utworów.

Czytaj więcej na technologie.gazeta.pl

Zobacz więcej na temat:

    Podziel się

    • Ocena:

      • słabe
      • nic specjalnego
      • dobre
      • bardzo dobre
      • znakomite

      8 głosów

    PYTANIE Czy zgadzasz się z wyrokiem sądu?

     Tak, w pełni. Wyrok jest sprawiedliwy.
     Powinien iść do więzienia i zapłacić grzywnę
     Kevin jest niewinny!
     Nie wiem o co tyle zamieszania, sam ściągam pliki z sieci...
     Nie mam zdania

    Komentuj, dodawaj zdjęcia i znajomych!