Na stronie
YouTube pojawiło się ostrzeżenie (wyświetlane użytkownikom IE6) o treści "Uaktualnij przeglądarkę do nowszej wersji, aby zwiększyć wrażenia i komfort podczas korzystania z internetu. Wkrótce zakończymy udzielanie pomocy dotyczącej programu
Internet Explorer 6, dlatego niezwłocznie go uaktualnij."
Choć intencje serwisu nie są do końca jasne, to skłonienie użytkowników IE6 do "przesiadki" na inną przeglądarkę z pewnością przyniesie sporo korzyści całej społeczności internetowej. Choćby dlatego, że "szóstka" jest najbardziej podatną na ataki i najbardziej przestarzałą z wykorzystywanych obecnie wersji IE (jej premiera odbyła się w 2001 r. - a od tego czasu w Internecie wiele się zmieniło...).
W swoim komunikacie YouTube zaleca internautom wciąż korzystającym ze starej wersji programu Microsoftu zainstalowanie jednej z "nowoczesnych przeglądarek" - do tego grona zaliczono
Google Chrome (warto odnotować, że ta przeglądarka jest reklamowana na stronie głównej
YT w dwóch miejscach), IE8 oraz Firefoksa 3.5.
Powodów decyzji o ograniczeniu wsparcia dla IE może być kilka - zrezygnowanie ze wsparcia dla IE6 z pewnością pozwoli serwisowi np. na łatwiejsze wdrażanie nowych funkcji (obsługiwanych przez nowoczesne przeglądarki). Ale nie bez znaczenia jest z pewnością fakt, iż Youtube.com należy do Google - taka akcja może więc być świetną okazją do wypromowania wyszukiwarki Google Chrome.
Warto dodać, że YouTube nie jest pierwszym popularnym serwisem, który zadeklarował ograniczenie wsparcia dla IE - wcześniej podobną decyzję podjęli administratorzy strony Digg.com.
Dodajmy, że IE6 jest wciąż niezmiernie popularną przeglądarką - z danych serwisu Ranking.pl wynika, że korzysta z niej obecnie prawie 18 proc. polskich internautów (to daje jej trzecie miejsce - za Firefoksem 3.x i Internet Explorerem 7).
Ciężkie czasy dla YouTube? Czytaj więcej o
YouTube Czytaj więcej na
technologie.gazeta.pl