Wystarczy kliknąć przycisk "Więcej" w prawym górnym rogu każdej mapy, tuż obok przycisku "Ruch". Po włączeniu, ukażą się obrazy z różnych publicznych kamer internetowych na całym świecie, które są udostępniane przez stronę
Webcams.travel - podaje serwis TechCrunch.
Niestety nie oglądamy filmu "na żywo", lecz jedynie najnowsze obrazy uchwycone przez kamery. Może się to okazać jednak przydatne w takich wypadkach, gdy np. zechcesz zobaczyć ruch na autostradzie lub jak wyglądają fale przy plaży, na którą się wybierasz.
To kolejna warstwa w
Google Maps. Do tej pory dostępne były warstwy jak Wpisy z Wikipedii, zdjęcia z filmów
YouTube oraz środki transportu publicznego.
Ciekawe, jakie jeszcze warstwy wprowadzi
Google.
Google Maps i kamery, czyli jak FBI łapie bandytów Czytaj więcej na
technologie.gazeta.pl