Popierany przez Komisje Europejską tzw. Raport Mediny zakładał model walki z piractwem internetowym, który pozwalałby na delegalizację sieci p2p.
Parlament Europejski poparł piratów Jednak zamiast kontrowersyjnej rezolucji, Parlament Europejski przyjął jedynie zalecenie, w którym czytamy m.in., że "techniki nadzoru kontroli zagrażające wolności w internecie powinny być ograniczane, a rządy państw lub firmy prywatne nie powinny odmawiać dostępu do internetu w ramach kary" - podaje serwis internetowy TVN24.
Zalecenie to nie ma jednak mocy prawnej, a to oznacza, że osoby ściągające nielegalnie pliki z sieci p2p nie mogą jeszcze spać spokojnie.
W Hollywood też chcą odcinać Ale nie tylko w UE są pomysły, by odcinać piratów od sieci. Także organizacje z Hollywood, działające wspólnie w Motion Picture Association of America, negocjują z dostawcami sieci, by piratów odcinać od internetu. Według ich pomysłu, notorycznie ściągających z sieci p2p użytkowników należałoby tymczasowo odłączać od sieci. Jeżeli nie dałoby to pozytywnego, "edukacyjnego" skutku, wtedy należałoby odcinać dostęp do sieci na zawsze.
Czytaj więcej na
technologie.gazeta.pl