Takie dane wynikają z raportu analityków firmy badawczej Heavy Reading. Rozwój nowoczesnej infrastruktury światłowodowej jest wolniejszy niż się można było spodziewać - czytamy w Rzeczpospolitej.
Dzieje się tak dlatego, że duzi telekomunikacyjni monopoliści nie widzą potrzeby w inwestowania w tego rodzaju infrastrukturę. Robią to operatorzy alternatywni widząc takich inwestycjach źródło przewagi konkurencyjnej. Jednak w związku z kryzysem jedni i drudzy na pewno osłabią tempo wdrażania nowych technologii. Niemniej jednak za 5 lat 45 proc. wszystkich linii światłowodowych będzie należeć do operatorów alternatywnych a tylko 31 proc. do byłych monopolistów - wynika z raportu Heavy Reading.
Autorzy raportu przewidują, że w 2013 roku najwięcej gospodarstw domowych z superszybkim internetem będzie w Rosji (ponad 4 mln), Francji (2,6 mln), i Niemczech (1,8 mln). Jednak w porównaniu ze Stanami Zjednoczonymi i Japonią, Europa jest w tyle.
Śledź temat na bieżąco na technologie.gazeta.pl