IFA 2013: Sony Xperia Z1 - jest bardzo dobrze, ale czy już nowa jakość? [PIERWSZE WRAŻENIA]

lmc
05.09.2013 11:33
Sony Xperia Z1

Sony Xperia Z1 (fot. Łukasz Cichy)

Stało się, jeszcze zanim otwarto bramy targów IFA 2013 w Berlinie, Sony zaprezentowało swoje najnowsze dzieło - smartfon Sony Xperia Z1. Udało nam się pobawić nim chwilę. Oto wrażenia.

Tym razem jednak obeszło się bez radykalnych zmian i wprowadzania nowych form. Model Z1 wydaje się logiczną kontynuacją pierwszej Zetki. Podobieństwo obu telefonów jest tak duże, że nie jest wstydem dostrzeżenie różnic między oboma telefonami dopiero kiedy znajdą się obok siebie.

Sony Xperia Z1fot. Łukasz Cichy

Nie jest jednak tak, że oba telefony są identyczne. Oczywiście ogólna bryła jest bardzo podobna. W Xperia Z1, podobnie jak w pierwotnej Zetce aluminiowy szkielet obudowy pokryty jest wzmocnionym szkłem. Tym razem jednak kanty obudowy zostały przyjemnie wyokrąglone i zmatowione, a na dolnej płaszczyźnie telefonu umieszczono głośnik. Z boku znalazło się miejsce na spust migawki, oraz gniazdo stacji dokującej, a port słuchawkowy wreszcie uszczelniono od wewnątrz. Dzięki temu nie trzeba go już zatykać przed wejściem do wody.

No właśnie, do wody. Xperia Z1 jest oczywiście pyło- i wodoszczelna. Telefon można na pół godziny pozostawić na głębokości do 1,5 metra, a gumowe uszczelki, chroniące porty zostały ładnie zintegrowane z linią obudowy, tak, że całość prezentuje się bardzo elegancko. To zresztą jedno z dwóch pierwszych wrażeń na temat telefonu. Nieduża, ale odczuwalna masa Z1, oraz szczegóły jego wykonania, połączone z raczej skromną stylistyką dają wrażenie solidności oraz elegancji.

Sony Xperia Z1fot. Łukasz Cichy

 

Wyświetlacz

Prawdziwe zmiany względem Xperii Z zaszły jednak dopiero wewnątrz telefonu. 5 calowy wyświetlacz Triluminos, z technologiami Bravia oraz procesorem X-Reality to połączenie bardzo soczystych kolorów, dużej ostrości obrazu, szerokiego kąta widzenia i naprawdę dobrego kontrastu z rozdzielczością FullHD. Wyświetlacz jest dużym atutem Z1.

Po włączeniu telefonu pojawia się jednak pierwsza rysa na brylancie. Okazuje się bowiem, że całkowicie bezużyteczna z perspektywy użytkownika jest przestrzeń poniżej wyświetlacza. Nie ma tam przycisków, jak w przypadku Galaxy S III Samsunga. W Z1 pojawiają się na ekranie. Poniżej wyświetlacza mamy więc 1,5 cm czarnej obudowy. Oczywiście jest to uwarunkowane wymogami technicznymi - wyświetlacz trzeba gdzieś podłączyć, ale przeciętny użytkownik nie jest inżynierem i widzi tylko pustą przestrzeń.

Co w środku?

Sercem Xperii Z1 jest bardzo wydajny, czterordzeniowy procesor Snapdragon S800 o taktowaniu 2,2 GHz, oraz układ graficzny Adreno 330, gwarantujący sporą sprawność w grach 3D, oraz w przetwarzaniu plików wideo. Pod ręką znajduje się też 2 GB pamięci RAM. Całość daje dość dużą moc obliczeniową. Aplikacje, które udało mi się uruchomić działały płynnie, a pracy samego telefonu nie udało się w żaden sposób spowolnić. Żeby sprawdzić jak daleko znajdują się granice wydajności Z1 trzeba sięgnąć po cięższe działa niż kilka gier.

Sony Xperia Z1fot. Łukasz Cichy

 

Aparat

Do wyświetlacza z najwyższej półki i bardzo solidnych podzespołów Sony dołożyło też aparat fotograficzny z matrycą Exmor RS, o budzącej wyobraźnię rozdzielczości 20,7 megapikseli. To dużo, a nawet bardzo dużo. Prawie połowa tego co oferowała legendarna Nokia 808. W Xperii Z1, dodatkowo, autorską optykę Sony G Lens wspomaga przetwornik BIONZ.

Co to daje? W efekcie przyszli użytkownicy Xperii Z1 będą nosić w kieszeniach i torebkach de facto wysokiej klasy aparat fotograficzny z nieźle radzącym sobie w ciemnościach i dość szeroko-kątnym jak na telefony obiektywem (światło obiektywu to F2.0, szerokość 27mm). Nie jest to co prawda profesjonalna lustrzanka, ani nowoczesna hybryda, ale gdyby dodać do Z1 optyczny zoom, telefon mógłby z powodzeniem zastąpić sporą część Cybershotów Sony.

Poniżej zdjęcie wykonane przy pomocy Xperii Z1 podczas zmierzchu i przy mieszanym - sztucznym oraz naturalnym świetle - bez flesza.

Zdjęcie wykonane aparatem Sony Xperia Z1 w trakcie zmierzchufot. Łukasz Cichy

Samej wydajności aparatu szczegółowo i na przykładach przyjrzymy się w innym artykule.

 

Aplikacje

Z aparatem ściśle wiąże się też drugie innowacyjne oblicze Xperii Z1 - software'owe. Sony dość łaskawie obeszło się z zainstalowanym w telefonie Androidem 4.2. Dodało też jednak kilka funkcji, które wyróżniają telefon na tle innych flagowców. Nie, niestety, nie pojawiła się japońska wersja BlinkFeed z HTC, a szkoda, ale i tak Sony nie pozostawiło mediów społecznościowych w spokoju. Dzięki specjalnej opcji o nazwie Social Live, po zalogowaniu do Facebooka możemy przy pomocy Z1 wrzucić na swoją ścianę streaming na żywo z tego co widać obiektywem telefonu. W czasie rzeczywistym otrzymujemy też informację zwrotną ile osób ogląda film, ile polubiło relację, a także widzimy komentarze, które umieszczają pod materiałem. Przesył możemy też ograniczyć do wybranej grupy znajomych. W wersji podstawowej, system pozwala na realizowanie przesyłów strumieniowych ograniczonych do 10 minut. Po wniesieniu stosownej opłaty (kilku dolarów) limit czasowy jest jednak przez Sony zdejmowany.

O dziwo, działa to sprawnie i bez większych opóźnień ani spowolnień. Nie trzeba też przeczytać całej instrukcji, żeby założyć taką relację na żywo. Dwa, może trzy pacnięcia w ikonki i zaczynamy. To wręcz tak łatwe, że już teraz trzeba psychicznie przygotowywać się na tę nową formę facebookowego ekshibicjonizmu.

Sony Xperia Z1fot. Łukasz Cichy

Oprogramowanie aparatu pozwala także na szybkie nałożenie na widziany obraz warstwy Rzeczywistości Rozszerzonej (AR). Póki co w bazie telefonu znajduje się raptem sześć propozycji filtrów, ale z czasem biblioteka ma się powiększać. AR jak to AR... filtry nikogo nie są w stanie oszukać, ale trzeba przyznać. że w wersji Sony wygląda to naprawdę dobrze. Tekstury nie pływają zanadto, raczej trzymają się wyznaczonych miejsc, obiekty sprawiają wrażenie trójwymiarowych i są przestrzennie rozlokowane. Po włączeniu AR nie pokazuje się więc na ekranie płaska, oderwana od otoczenia animacja.

Funkcją, która z pewnością zyska wielu fanów - zwłaszcza wśród użytkowników żyjących na zachód od Odry jest Info-eye. Wystarczy aktywować tę opcję i sfotografować okładkę książki, etykietę wina, albo zabytkową budowlę, a chwilę potem na wyświetlaczu pojawią się dane o winnicy i sugestie podania trunku, skrócony opis książki, albo informacje o monumencie. Aby funkcja zadziałała musimy być jednak podłączeni do sieci. Telefon sam z siebie nie przechowuje takich danych. Jak powiedział nam przedstawiciel Sony, biblioteka serwisów, z którymi producent współpracuje w ramach Info-eye nie obejmują póki co obiektów w Polsce. Ani budynków, ani tym bardziej książek. Z winami może akurat pójść łatwiej.

Sony Xperia Z1fot. Łukasz Cichy

Sony zaprezentowało też podczas konferencji własną wersję chmury obliczeniowej, do której trafiać będą wszystkie zdjęcia wykonywane przy pomocy telefonu. To chyba ostatni element układanki, którego japońskiemu producentowi brakowało.

 

Kiedy i za ile?

Sony Xperia Z1 ma się pojawić w sprzedaży już 16 września. Cena w polskich sklepach ma kształtować się poniżej 3000 złotych. Dużo? Może i tak. Trzeba jednak pamiętać, że Z1 jest ekskluzywną limuzyną w portfolio Sony. Telefonem, który ma pokazywać jaką drogą podąża firma i co jest dla niej ważne. Xperia Z1 jest też po prosu i najzwyczajniej na świecie jednym z najwydajniejszych smartfonów na rynku. Cena jest więc w pewnym sensie usprawiedliwiona.

Z podsumowaniem Xperii Z1 mam jednak osobisty problem. Gdzieś w tej kanonadzie ciepłych słów pod adresem nowego smartfona Sony chciałbym dodać, że to urządzenie "przełomowe", albo "rewolucyjne". Nigdzie nie pojawia się jednak nawet skąpa możliwość dorzucenia takiego określenia. Z drugiej strony, czy bycie naprawdę solidną kontynuacją to wada?

Sony Xperia Z1fot. Łukasz Cichy

Zdjęcie Sony Xperia Z1 czarnyZdjęcie Sony Xperia Z czarny
Sony Xperia Z1 czarnySony Xperia Z czarny
Premiera wkrótce! Dowiedz się pierwszyPorównaj ceny »
Podstawowe informacje
Przekątna ekranu5 cali5 cali
System operacyjnyAndroid 4.2.2 Jelly BeanAndroid 4.1 Jelly Bean
Parametry techniczne
Pamięć wbudowana16 GB16 GB
Pamięć RAM2 GB2 GB
ProcesorQualcomm Snapdragon 800Qualcomm MDM9215M (Krait)
Częstotliwość procesora2,2 GHz1,5 GHz
Rozdzielczość ekranu1080 x 19201920 x 1080
Pojemność akumulatora3000 mAh2330 mAh
Czytnik kart pamięciTakTak
Funkcje
Aparat cyfrowy20,7 Mpx13 Mpx
Komunikacja
WiFiTakTak
GPSTak, A-GPS + GLONASSTak, GLONASS
Parametry fizyczne
Wymiary144,4 x 73,9 x 8,5 mm39 x 71 x 7,9 mm
Waga169 g146 g
dane dostarcza:

Tagi:

  • 12
  • 8
Komentarze (39)
Zaloguj się
  • Oceniono 12 razy 12

    To jakiś problem jest, żeby wrzucić (podlinkować do prevek) oryginalne zdjęcia wykonane przez aparat tego smartfonu? Co komu po oglądaniu „pipek” w rozmiarze 620×409 pikseli?

  • qwerfvcxzasd

    Oceniono 15 razy 7

    Telefon ładnie wygląda tylko na zdjęciu i nieużywany. Szklane plecki koszmarnie się palcują.
    Mam nadzieję, że rzeczywiście poprawili ekran, bo to co wsadzali w "Z" to był koszmar.

  • Oceniono 21 razy 7

    Jeżeli tak jak w Z-tce zastosowano tzw fabryczną folię ochronną na wyświetlacz to szczerze współczuję przyszłym użytkownikom. Hi-endowy smartfon a Sony nie chce zainwestować w porządny materiał na ekran. Folia na Z-tce potwornie się rysuje, jej zdjęcie wiąże się z utratą gwarancji a wymiana jest możliwa tylko z całym wyświetlaczem, koszt ok. 1200 zł (informacja z serwisu). Jeżeli w tej materii Sony nic nie poprawiło to estetom odradzam zakup.

  • Oceniono 14 razy 6

    "...kanty obudowy zostały przyjemnie wyokrąglone..."

    Co to za idiotyczne słownictwo?

    No to mamy wodoszczelny telefon, teraz czas na uszczelnienie użytkowników, będą mogli siedzieć na dnie basenu i rozmawiać przez komórę na cały głos, bąble są cichsze od głośnych rozmów "beszczelnych" gaduł.

  • 0

    .. dinozaurki ;... uczynia z tego smartfony idealny gadzet dla ministrów tuska, np taki nowak, oprócz zegarków bedzie mial dinozaurki do zabawy!!!!
    Kretynstwo producenta nie ma granic - telefon za 3000zł dla szefa zarzadu z dinozaurakami!!!! toz to smieć a nie smartfon premium!!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX