Skomentuj:
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Fot. Lubie.to
Udostępnienie otwartego API Open Graph, które pozwala między innymi na implementację różnych wtyczek, "instalujących" część Facebooka na dowolnych stronach internetowych spowodowało pojawienie się kilku nowych serwisów. Takim startupem jest Lubie.to.
Serwis agreguje treści "lubiane" przez internautów na polskich stronach. Na samej górze każdej sekcji znajdują się materiały, które wcześniej "polubili" nasi znajomi (bądź my sami). Zapominając, że moi znajomi sami klikając na przycisk gdzieś w Sieci milcząco przyzwalają na swoją obecność w tego typu agregatorach można odnieść wrażenie inwigilacji. Jednak Lubie.to opiera się w całości na danych pochodzących z Facebooka.

Przedstawiciel Lubie.to, Michał Juda, mówił nam, że "socjalne" agregatory treści to kierunek w którym zmierza Sieć.
W przyszłości Lubie.to ma także sugerować użytkownikom adresy stron internetowych, które mogą ich zainteresować, jak również marki czy produkty, które mogą "polubić".
Lubie.to jest prawdopodobnie zaledwie jaskółką spośród innych, podobnych serwisów które za chwilę się pokażą. Dzień wcześniej dane od użytkowników anglojęzycznych zaczął pobierać serwis Like Button, działający na tej samej zasadzie.

Jak w takim kontekście wypada nasz dotychczas pierwszoligowy agregator treści - Wykop.pl? Michał Białek, przedstawiciel serwisu wskazuje na potencjalnie słabe strony Lubie.to:
Facebook jest jednak medium na tyle wpływowym, że z zapoczątkowanymi przez niego nowymi rozwiązaniami trzeba się liczyć. Wykop także ma w pamięci wpływ znajomych na odbiór różnych treści.
mówił Białek.
Zastanawia mnie jednak, czy w upowszechnienie się agregatorów typu Lubie.to nie zuboży nieco naszych doświadczeń w Sieci. Teraz jako wiadomości o wadze pierwszorzędnej sugerowane są te, które pochodzą "z naszego kręgu", spychając pozostałe gdzieś w cień. z jednej strony ufamy gustowi znajomych, a z drugiej - może nas on ograniczać przed poznaniem jakiejś terra incognita.
Jak wynika z badania Megapanelu z lutego 2010 roku, Facebook w Polsce ma prawie 5 milionów użytkowników. Oddanych użytkowników. Czy Wykop może liczyć na podobne oddanie?
Joanna Sosnowska
Ocena:
8 głosów
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX