Skomentuj:
Komentarze (20)
-
Wyświetlanie obrazu na soczewce to nieporozumienie. Wyobraźcie sobie, że macie plamy na obrazie, na przykład jak przez męty. Plama jest cały czas w jednym miejscu, trochę obok środka pola widzenia. Nie możecie na nią spojrzeć, bo porusza się razem z waszymi gałkami. Nigdy nie będzie ostra, bo nie możecie się na niej skupić. Zasłania wam pole widzenia w jednym miejscu i nie możecie wpłynąć na to, gdzie się znajduje, co zakrywa i jaki ma kształt.
Teraz wyobraźcie sobie, że taką plamą będzie ikonka sygnalizująca nową wiadomość. Mam męty, na szczęście niewielkie I chyba bym się pociął, jakbym miał dobrowolnie dokładać sobie takie soczewki.
Co innego okulary do rzeczywistości rozszerzonej. To ma sens, działa, jest nieinwazyjne i łatwiej osiągnąć lepsze rezultaty. -
>>>>Połączenie obrazu z kamery komórki, z cyfrowym obrazem pozwala na poszerzenie otaczającego nas świata o dodatkowe informacje. Ot chociażby nazwę mijanej restauracji, adres, elementy gry prowadzonej dosłownie na ulicach czy wyświetlenie aktualnych ofert sprzedaży mijanych domów.
(...)
Sprzężenie elektronicznej soczewki kontaktowej z serwisem społecznościowym i systemem rozpoznawania twarzy pozwoliłoby na przykład na rozpoznawanie znajomych podczas spaceru przez centrum handlowe. A to dopiero początek.<<<<
Nie wiem czy to ja jestem akurat taki wyjątkowy, czy co; jednak muszę zauważyć, że jak dotąd nie miałem specjalnego kłopotu z odczytywaniem nazw mijanych restauracji i adresów domów, a nawet i znajomych spotkanych na ulicy też zazwyczaj udawało mi się rozpoznawać bez użycia elektronicznych soczewek sprzężonych z internetem.
Chwilunia, a może ja jakiś cyborg jestem, tylko zapomnieli mi powiedzieć...?
Pzdr ;-) -
Żeby trafić do knajpy nie potrzebuję zmieniać się w cyborga:)
-
Panie redaktorze! Proszę używać powszechnie stosowany termin jakim jest "rzeczywistość rozszerzona". Korzystając z źródeł anglojęzycznych warto czasem sprawdzić jaka terminologia używana jest w Polsce.
-
No i mamy nową formę reklamy - prosto przed oczy naszych kochanych konsumentów ;)
-
"Zanim obraz komputerowy będziemy obserwowali gołym okiem dzięki wszczepom w mózgach..."
Autorze, ty pierwszy. Ja chyba podziękuję. -
a co z wyświetlaczami OLED? są przejrzyste.
A tak w ogóle to jakie rozmiary ma mieć plamka na takiej soczewce? choćby ten 1 stworzony piksel? -
Prawie matrix, a co potem?
-
Ciekawe ile lat zajmie naukowcom wyplenienie człowieka z człowieka ?
-
Jestem za rozwojem technologii "okularowej". Obrazy na soczewkach to technologia raczej dla bardzo wąskiej grupy użytkowników.
Pamiętajmy o zagrożeniach w sieci, o hakerach i szkodliwych programach. Raptowne wrzucenie na soczewki obrazu np. ogromnego pająka, podczas przechodzeniu przez jezdnię, mogłoby się źle skończyć.
Okulary można w każdej chwili zdjąć. Z soczewkami byłoby trudniej. -
fajnie, ale szum informacyjny realnie zmniejsza ilość informacji użytecznej !!!
to jakby czytać z kilku książek na przemian...
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX













