Gazeta.pl > Technologie >  Ranking

Czytniki e-booków od A do Z - wszystko, co chcieliście wiedzieć

Marcin Kosedowski
09.06.2011 11:52
A A A Drukuj
Czy elektroniczne czytniki książek będą rewolucją na miarę wynalezienia druku? Oto wszystko co musisz wiedzieć zanim kupisz swój pierwszy czytnik.
Od A do Z wyjaśniamy czym jest czytnik e-booków, komu się przyda i jaka może być przyszłość elektronicznych książek. No i najważniejsze: na co zwrócić uwagę wybierając pierwszy czytnik.
Kindle

Czytnik to urządzenie wielkości książki, które służy do... czytania e-książek. Książki kupuje się przez wbudowany sklep (jeśli czytnika ma dostęp do sieci) lub przez przeglądarkę komputera i przesyła do czytnika przez kabel.

Czytniki wyróżniają się wyświetlaczem wykorzystującym technologię e-tuszu (E Ink). W przeciwieństwie do monitora laptopa czy telefonu, wyświetlacz czytnika nie świeci. Przypomina raczej kawałek plastiku, na którym wydrukowano napis. Z jednej strony to wada, bo czytać możemy tylko kiedy jest jasno (w nocy musimy skorzystać z lampki). Z drugiej strony to olbrzymia zaleta: korzystanie z czytnika nie męczy wzroku tak jak patrzenie na monitor. Ponadto taki wyświetlacz zużywa prąd tylko w chwili zmiany strony na nową.

Bateria na dwa miesiące?

W maju 2011 świat obiegła informacja, że czas działania popularnego Kindle wynosi 2 miesiące. Szybko okazało się, że to chwyt marketingowy, dzięki któremu Kindle ma dorównać swojemu konkurentowi o nazwie Nook.

Amazon, producent urządzenia, przyjął że będziemy czytać przez pół godziny dziennie i wtedy bateria wytrzyma 2 miesiące. W rzeczywistości, jeśli czasem będziemy korzystać z sieci, bateria 6" Kindle wystarczy na 10-20 godzin czytania, czyli tydzień dla przeciętnego użytkownika. Inne urządzenia oferują podobny czas pracy.

Czym czytnik różni się od tabletu?

Tablet Samsung Galaxy Tab z aplikacją Kindle

Kupno czytnika utrudnia jeszcze jedna sprawa: z aplikacji Kindle można korzystać na tabletach z systemem Android i na iPadzie. Są również czytniki innych popularnych plików. Co wybrać? Najważniejszą różnicą między tabletami a czytnikami jest wyświetlacz, który nie męczy oczu, ale nie nadaje się do wyświetlania zdjęć ani filmów. Druga różnica to większa liczba funkcji tabletu: pozwala odtwarzać filmy, grać i wygodnie surfować po stronach WWW (niektóre czytniki też to potrafią, ale nie tak wygodnie jak komputery czy tablety). Na korzyść czytników przemawia natomiast waga, zwykle 2-3 razy mniejsza niż tabletu.

P6042037.JPG Tablet Samsung Galaxy z aplikacją Kindle.

Dla kogo czytnik?

Czytnik jest więc specjalizowanym urządzeniem, które ma zastąpić osobistą bibliotekę osobom, które dużo czytają. Największa zaleta, czyli niemęczący oczu wyświetlacz, pokaże swoje zalety dopiero jeśli będziemy czytali dłużej niż kilkanaście minut dziennie. Jeśli chcemy surfować po sieci, oglądać filmy i grać, a książki czytamy tylko czasami ? wybierzmy tablet.

E Ink

Zalety wyświetlaczy czytników wynikają z ich budowy. W typowym monitorze albo komórce za wyświetlaczem znajduje się podświetlenie, którego światło przechodzi przez ciekłe kryształy. Ekran wykorzystujący technologię E Ink (elektroniczny tusz) możemy wyobrazić sobie jako leżące jedna obok drugiej, miniaturowe kule. Każda z nich po jednej stronie jest biała, a po drugiej czarna. Kiedy zmieniamy stronę książki, niektóre kule są przekręcane na drugą stronę. Wynikają z tego dwie zalety: energia jest potrzebna tylko do zmiany strony (z tego powodu czasem podaje się wytrzymałość baterii w tysiącach stron), a ekran nie świeci, dzięki czemu nie męczy wzroku.

Schemat działania E Ink

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • 3
  • 1
  • 2
  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    24 głosy

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (34)

  • anasz

    Oceniono 3 razy -1

    znaczy sie towar dla wybrancow losu? przynajmniej w Polsce.

  • mariusz2010

    0

    Jeśli czytniki będą tanie, będą mieć składane duże ekrany, to zajmą miejsce książek a zwłaszcza czasopism drukowanych, tak jak aparaty cyfrowe wyparły te na kliszę.
    Za 10 lat książki z biblioteki będzie się wypożyczać prawie wyłącznie przez internet. Prosto do czytnika.

  • vroobelek

    Oceniono 2 razy 0

    Podobne wprowadzenie do tematu e-czytników znajdziecie na Świecie Czytników:
    swiatczytnikow.pl/dzial-dla-poczatkujacych-czytaczy/
    Wydaje mi się, że najważniejsze jest to, że ludzie NIE WIEDZĄ czym jest ekran e-papierowy i wydaje im się absurdalne kupowanie osobnego urządzenia tylko do książek. No, dopóki go nie przetestują sami. :)

  • zekk

    Oceniono 5 razy 5

    Nie wiem ktorej wersji Kindle dotyczy lista obslugiwanych formatow, ale Kindle 3 "czyta" PDF'y.

  • vroobelek

    Oceniono 2 razy 0

    Ta tabelka pokazuje raczej to jakie formaty są w jakiej księgarni (przecież Nexto) nie ma własnego czytnika, ale i tak jest mocno myląca. DRM eclicto jest np. inny niż DRM Adobe z Virtualo.

  • furry

    0

    "Żeby tego było mało, Kindle ma zacząć obsługiwać format ePub, jak w maju 2011 podały cztery wydawnictwa współpracujące z Amazonem."

    O! A można prosić o źródło tej rewelacji, bo nie mogęm znaleźć? I czy będą to pliki bez zabezpieczeń, czy Kindle obsłuży Adobe DRM?

  • errdos113

    Oceniono 2 razy 2

    "Na zakończenie jeszcze jedno: czytniki ebooków i E Ink dopiero wchodzą na rynek"

    Autor nie wie o czym pisze. Wystarczy sprawdzić ile Amazon sprzedał książke papierowych, a ile ebooków. W zderzeniu z tymi liczbami trudno mówić, że czytniki dopiero wchodzą na rynek.

  • niebieska_imienniczka

    Oceniono 2 razy 0

    >> W maju 2011 świat obiegła informacja, że czas działania popularnego Kindle wynosi 2 miesiące. Szybko okazało się, że to chwyt marketingowy, dzięki któremu Kindle ma dorównać swojemu konkurentowi o nazwie Nook.

    Dziennikarska rzetelność - jest DOKŁADNIE ODWROTNIE. To B&N przy wprowadzaniu nowego Nooka oszacował, że jego bateria wystarcza na 2 miesiące, a drobnym drukiem dodano, że założono półgodzinne czytanie codziennie. Natomiast Amazon podaje, że Kindle 3 z wyłączonym WiFi działa do miesiąca, a z włączonym około trzech tygodni,

  • fiaccik

    0

    Dział Technologie na Gazecie to ostatnie miejsce, z którego można czerpać wiedzę na jakikolwiek temat.

  • jjr44

    0

    "W maju 2011 świat obiegła informacja, że czas działania popularnego Kindle wynosi 2 miesiące. Szybko okazało się, że to chwyt marketingowy, dzięki któremu Kindle ma dorównać swojemu konkurentowi o nazwie Nook."

    że niby co? kindle był w sprzedazy od dawna, nook wszedł póxniej i gonił kindle. parametry pracy kindla były dobrze znane. to jest jakaś wyrwana z kontekstu bzdura.

  • moustik

    Oceniono 1 raz 1

    Czytnik książek to przyszłe życie książek, szansa na ich przetrwanie w dobrej formie w epoce elektroniki. Niestety polscy wydawcy tego nie rozumieją, traktując ebooki po macoszemu albo jeśli już sprzedają ebooki to oczywiście zabezpieczone DRM-em i już w czytniku Kindle ich od razu nie przeczytasz. Nie rozumieją też zachodzących zmian ustawodawcy, którzy nadal ebooki postanowili traktować jako usługi i utrzymują na nie 23 procentowy VAT-u - tlumacząc sie (oczywiście) przepisami unijnymi. Tylko tak się składa, że należące do Unii Francja czy Niemcy czy Hiszpania planują obniżkę VAT-u na książki elektroniczne do poziomu normalnych papierowych książek. Ich jakoś Unia ich nie ogranicza. Ministerstwo Edukacji, które planuje kupić dzieciom do szkół laptopy lepiej by wydało te pieniądze, gdyby kupiło dzieciom e-czytyniki.

  • chocapic.duo

    Oceniono 2 razy 0

    Ja mam czytnik Vedia eReader K4 i od pół roku jest to mój najwierniejszy przyjaciel. :))) Niedrogi (ok. 300 zł), pakowny (4 GB). Co prawda, nie ma funkcji e-ink, ale przeczytałam na nim już kilkadziesiąt książek i mogę stwierdzić autorytatywnie, że wzroku nie męczy.
    Jest tam to, co być powinno. Można czytać książkę, słuchając muzyki, lub oglądać film, bo czyta m.in. formaty rmvb. Czytam sporo i ładuję baterię 1-2 razy w tygodniu.
    Artykuł wygląda mi na taki, który ma zareklamować konkretny typ czytnika konkretnej firmy - czytaj: kryptoreklama, ponieważ nie dotyka kwestii e-czytników jako całości.

  • heimo

    0

    Nie kumam tego męczenia się wzroku - czytam po naście godzin dziennie tekst w komputerze i nie odczuwam tego zmęczenia - magia reklamy?

  • moustik

    0

    Mało kto czyta książki w laptopie czy netbooku, bo po prostu czyta się niewygodnie. Jest to męczące, może nie tyle dla oczu ile dla umysłu. Trudno przez dłuższy czas utrzymać koncentrację na tekście wyświetlanym na ekranie LCD. Każdy wolałby dłuższe teksty wydrukować. Dlatego powstał czytnik książek. Doskonałe urządzenie, które już podbiło rynek, a nie tak jak pisze autor artykuł, że to nowość.

  • carlitos

    0

    Porównywanie Kindla do tabletów to idiotyzm. To są kompletnie różne urządzenia o odmiennym przeznaczeniu. Jak ktoś nie wierzy to niech sobie spróbuje poczytać książkę w iPadzie i w Kindlu w pełnym słońcu na plaży.

  • rilwen1

    0

    Oczywiscie ze Kindle obsluguje PDF... robilam w zeszle Xmas przeglad dostepnych czytnikow i zdecydowalam sie na Kindle 3D. E-papier, whispernet - to prawdziwa revolucja, pierwszy od wielu wielu lat gadget, ktory wprawil mnie w taki zachwyt. Mam duzego Kindla - z jednej strony jest wygodniejszy dla szybko czytajacych (zmiana strony trwa mniej wiecej tyle czasu, co przewrocenie kartki w ksiazce), lepiej sie czyta PDF-y w ktorych nie mozna zmieniac sobie rozmiaru tekstu jak w e-books, z drugiej - jest dosc ciezki, zwl. ze trzeba go wsadzic w jakis futeral (najlepiej w sztywny). Mniejszy kindle jest leciutki, no ale przez te opoznienia w wyswietlaniu stron nie moza rozpedzic sie w czytaniu...

  • sliski_wacek

    Oceniono 2 razy 0

    a co z czytnikami Sony? czytaja wszytsko poza AZW. no i warto wspomniec ze mnostwo ksiazek mozna sobie zassac za free z sieci. download nie jest nielegalny!

  • plastus82

    0

    Poza tymi sklepania wymienionymi w artykule bardzo tanie ebooki można znaleźć w księgarni www.gandalf.com.pl

  • gdy_gdy

    0

    i znowu te głupie slajdy, na których traci się mnóstwo czasu ale GW oczywiście ma większe statystyki wyświetlania stron i reklam - dno.

  • teaforme

    0

    Kindle jest rewelacyjny, obecnie liczba e-books w tym systemie doszla do miliona. Kindle USA i UK maja wszystkie ksiazki wydane przed 1923 (przed stworzeniem copyright) darmowo. W tej ofercie kilkuset tysiecy (obecnie okolo 300tys) darmowych ksiazek, znajduje sie prawie cala literatura swiatowa. Ksiazek polskich autorow klasyki tlumaczonych na j. angielski jest tez juz sporo. Oprocz ksiazek w j, angielskim, wiele jest tez w dwoch kolejnych najbardziej rozpowszechnionych jezykach swiata, czyli hiszpanskim i francuskim. Obecnie Kindle podtrzyymuje nie tylko forme jezykow opartych na lacinie, ale nawet skrypty egzotyczne,japonski, chinski, a nawet cyrylice. Oprocz ksaiazek. mozna tez czytac gazety i magazyny(obecnie oferta ograniczona do kilkudziesieciu najwazniejszych gazet w EU, nieco wiecej z USA). Oczywiscie mozna tez kupic audio-books, ale nalezy dodac, czego autor tego artykulu nie wspomnial. ze kada e-ksiazke mozna przelaczyc na automatyczne czytanie. Jesli chcemy posluchac, to jest opcja glosu mezczyzna lub kobieta, nawet jest opcja szybkosci czytania. Kolorowy e-book reader? niepotrzebny gdy uzywamy go przede wszystkim do czytania. poza tym w tradycyjnych ksiazkach, i tak jedynie okladki sa kolorowe. Uzywanie, web, wikipedii, google, jest troche bardziej utrodnione, ale przy wadze tego device to ciekawy dodatek. artykuly nalezy zamienic zwykle z web mode na article mode dla lepszego czytania. Kindle e-mail jest stworzony do przesylania roznego typu formatowych dokumentow do danego egzemplarza. Pozyczanie ksiazek tez nie jest wcale takie skjaplikowane, bez kabla usb, osoba posiadajaca swoja kolekcje e-books moze ja w kilka minut przelac do naszego kindle uzywajac swojego password (przez ten czas kindle rozpoznaje nasz kindle, jako drugi egzeplarz tej osoby ktora daje nam dane ksiazki) W USA rowniez, biblioteki publiczne, wypozyczaja wszystkie e-books rowniez darmowo) rowniez do kindle), chociaz w tym wypadku czas jest zawezony do 6 tygodnii, ale dotyczy to rowniez ksiazek do nauki jezykow.

  • kawiarniany.filozof

    0

    Artykuł tak cienki (zarówno na poziomie merytorycznym, jak i redakcyjnym), że aż strach.

  • wintermute44

    0

    @ mariusz 2010
    Biblioteki ? LOL to własnie po to w każdym ebooku sprzedawanym w polsce montuje sie DRM ?
    Czytnikom mówie nie.
    Ebooki wcale nie sa tansze. Nie można i postawić na półce. Dzieki DRM nie da sie ich pożyczyć koledze/koleżance/tacie/mamie ect. .

  • boa_ada

    0

    Zastanawia mnie dlaczego autor nie wspomnial o takim np. programiku jak Calibre-ebook managment. Pozwala zamieniac wyzej wymienione formaty na te jakie akurat sa obslugiwane przez danego ebook readera. Jest darmowy i wielce przydatny takze do katalogowania wciaz powiekszajacej sie kolekcji eksiazek, ktore mozna legalnie sciagac z wielu roznych stron nie tylko amazon, barnes&noble etc. ale rowniez z projektu guttenberg itd.itp...

  • fanta9

    0

    Mam od miesiąca Kindle'a 3 i już nie kupuję książek. W kolejce cała klasyka science-fiction, fantasy, kryminały i paru Noblistów.

    Papier musi odejść.

  • v.f

    0

    @wintermute44
    Rozumiem, że nie wiesz: książki kupione w Amazon Store możesz pożyczać: ot, zaznaczasz książkę i udostępniasz ją innemu czytelnikowi na 2 tygodnie, przy czym pożyczający nie musi mieć Kindle'a, wystarczy, że ma zaistalowaną aplikację Kindle Reading - dostępną na większość urządzeń. I nie ma przy możliwości, że książka zginie :)
    Stworzenie cyfrowej biblioteki to rzeczywiście kwestia czasu. Zresztą: klasyka już jest w sieci za darmo, legalnie, po polsku, wystarczy poszukać.
    Nie poradzę zaś nic, jeśli książki mają służyć do zajmowania półek i chwaleniu się ich liczbą.

    @chocapic.duoi oraz @heimo
    Z mojego własnego doświadczenia, choć może to kwestia wieku, w którym oczy już nie te co dawniej: czytnik z e-ink rzeczywiście znacznie mniej męczy wzrok. Ja też siedzę w pracy i czytam po parę godzin dziennie z monitora, za to po pracy z przyjemnością łapię za czytnik. Natomiast - nie da się na nim choćby oglądać filmów - tu np. Vedia Reader jest bardziej uniwersalna. Ale po to właśnie mamy wybór urządzeń.

  • wintermute44

    0

    @ v.f.
    Amazon store powiadasz? A empik i inni polscy dystrybutorzy?
    Ich ksiażek na kindlu nawet nie otworzysz bez konwertowania jednego formatu na drugi i temu podobnych zabaw plikami. O zdejmowaniu DRM przy okazji nawet nie wzpomne. Oczywiście dla chcącego nic trudnego ale …

  • wintermute44

    0

    ponad to DRM sam w sobie - sorki mając takie urządzenie nie jesteś włascicielem czegoś z czym możesz zrobić co chcesz. Jesteś co najwyżej użytkownikiem któremu udzielono licencji. Na razie mozesz pożyczać ale skąd wiesz jak będzie w przyszłości?
    Takie biblioteki przecież pewnie nie jednemu wydawcy spędzają z oczu…

  • v.f

    0

    @wintermute44
    Robisz niepotrzebny zamęt z plikami zabezpieczonymi DRM. Amazon działa inaczej i tak zapewne będzie wyglądała przyszłość księgarń i wirtualnych bibliotek (bo to Amazon a nie Empik "dyktuje trendy")
    Kupując książkę na Amazonie, pozostaje ona na serwerze Amazona przypisana do Twojego loginu- jest co prawda kopiowana do Kindla i przez to można ją czytać off-line, ale po wymianie urządzenia, kupienia drugiego, ba, zainstalowaniu oprogramowania choćby na telefon komórkowy - jest ona nadal dostępna dla Ciebie i tych Twoich znajomych, którym "pożyczysz książkę". Nie ma mowy o pliku DRM, który jest oderwany od księgarni.
    I to jest największa różnica pomiędzy Amazonem a resztą czytników. Nie parametry techniczne, nie ilość czytanych formatów, a cała otoczka.

  • gawithh

    0

    Mam Kindle'a WiFi. Czytam średnio półtorej godziny dziennie i bateria mi trzyma 28 dni.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX