Skomentuj:
Komentarze (44)
-
Szkoda, że większości wymienionych tabletów w PL kupić nie można, a autorowi nie chciało się poszukać lepiej odpowiedzi na pytanie, które sam stawia:
" Czy doczekamy się jednak tabletu internetowego, który pokona barierę 1000 złotych przy zachowaniu wysokiej jakości?"
Creative ziiO można kupić za mniej niż tysiąc złotych w wersji 7" i za trochę więcej niż tysiąc w wersji 10". Oprócz tego wymienić trzeba było także Dell Duo, oraz Samsung Slider, który tak samo jest w Polsce dostępny jak Playbook RIM czy Motorola Xoom ;) -
ZiiO to bardzo fajna zabawka, ale z Froyo to zaden szal. Jak bedzie update do Honeycomb, to warto sie zastanowic za taka cene.
-
waj iz tej nazywajom si tablety ent not tabliczki?
-
Odpowiedź na to fundalne pytanie brzmi: NIC NIE KUPOWAĆ. Trzeba być naprawdę bezrozumnym lemmingiem, żeby się nabrać na ten głupi lans. Normalni myślący ludzie zamiast smarowania paluchami po błyszczącym ekranie, który jest nieczytelny pod światło a po chwili lepi się od odcisków palców, wolną normalne laptopy.
-
@pe1 Ale pieprzysz...powodzenia w tachaniu 15 calowej cegły ze sobą wszędzie, zwłaszcza jak chcesz gdzieś szybko z neta skorzystac w miare wygodny sposób. Tablety są przydatne, ale to nie są urzadzenia dla kazdego. Fakt że są lemmingi ktore kupuja wszystkie zabawki od Appla bo to modne, ale takich ludzi az tak wiele nie ma. Tablet rozwiązuje wiele problemów ktorych netbookom nigdy sie nie udało rozwiązac - bardzo szybki dostęp (start systemu), prosta obsługa i niezła wydajność ze względu na zoptymalizowane aplikacje. Jest znacznie bardziej mobilny a aplikacje moga byc tak samo zaawansowane jak te desktopowe. Trzeba tylko poczekac az znormalnieją ceny i powstanie więcej dobrych aplikacji na Androida 3.0, bo w zasadzie tylko ta platforma będzie się liczyć w przyszłości.
-
milopl666 sam pieprzysz. Mój netbook ma 9", waży 1kg i ma silniejszy procesor i większą rozdzielczość ekranu od każdego tabletu. Fantastycznie sprawdza się do netu, a iPad kompletnie nie, bo nie obsługuje Flasha.
-
Niestety, patrząc na tłum niczym niewyróżniających się epigonów Apple widać "rzal". Wystarczy spojrzeć na sprzedaż choćby Xoom'a, by zrozumieć. Poza tym porównanie liczby aplikacji w AppStore i Android Market...
-
Creative ziiO widziałem dziś w Saturnie w Tarasach, mega masakra, jak większość rzeczy z tej śmiesznej firemki.
-
bo nie obsługuje flasha... hm, tak, ale www.dobreprogramy.pl/Wallaby-konwerter-Flash-do-HTML-z-Adobe-Labs,Aktualnosc,23687.html
-
@pe jeżdżenie paluchami po ekranie 10'' ma z pewnością większy sens niż jeżdżenie paluchem po miniaturowym touchpadzie w notebooku. Że co? Że niby można wozić myszkę ze sobą ? Jasne, można też wozić klawiaturę, można też kupę innych rzeczy.
-
Fundamentalne pytanie Panie redaktorek to po co to kupić a nie jaki kupić. Po ch... komu kolejny gadżet.
-
Jest Archos 7o z ekranem 7" i androidem 2.2 za jakieś 930zł i Archos 101 też andro i 10" za 1200-1300 zł (obydwa bez G3, z WiFi). Bardzo solidne.
-
Chciałbym zapytać autora tekstu na jakiej podstawie stwierdza że Windows 7 kiepsko radzi sobie z ekranem dotykowym skoro nie przytacza żadnych dowodów? Używam tabletu pod kontrolą Windows 7 i bardzo sobie chwalę, zwłaszcza mechanizm rozpoznawania pisma ręcznego który można nauczyć własnego charakteru.
-
@pe1 - milopl666 nie pieprzy - spróbuj swoje 1kg cacko schować do kieszeni marynarki albo damskiej torebki. Bez klawiatury nie da się szybko pisać, ale przeglądanie stron w internecie albo czytanie maili czy też fejsbukowanie działa świetnie, a masz toto zawsze pod ręką.
Jestem pewny, że przyszłość to użytkownik z notebookiem na biurku i tabletem w kieszeni, obydwa połączone z prywatną chmurą i internetem. -
"Jeśli zdecydujemy się wydać 2000-3000 złotych na tablet, zobaczymy, że oprócz iPada możemy wybrać dziesiątki innych modeli." - wohohoho... no to nieźle. Ja swojego iPada kupiłem za 1400 PLN jakieś pół roku temu.... 2 do 3 tyś? Nie ma mowy, w życiu bym tyle nie wydał na tablet, czy netbooka. Z całym moim zamiłowaniem do tego urządzenia - 2 do 3 tyś to stanowczo za dużo.
Generalnie obecnie ze względu na soft i wsparcie wielkich producentów jak Adobe, EA czy Gameloft tak naprawdę jest tylko jeden tablet: ten z iOS. Zabawy z androidem czy innymi alternatywami będą tylko tym: zabawami. Obecnie na innych tabletach nie można zrobić nawet tak banalnej rzeczy jak wywołanie RAWów z aparatu cyfrowego.
Oczywiście ma i swoje wady - tutaj jest niezłe zestawienie, zgadza się w większości z moimi problemami: alphacorner.eu/index.php/inne/mity-o-ipadzie-i-kilka-jego-wad tylko jedna uwaga: jak dla mnie iPad jest świetnym czytnikiem ebooków w PDFach i nie mam żadnego problemu ze zmęczeniem oczu.
Z pozycji na liście miałem okazję pobawić się galaxy tabem - daje radę, chociaż jak dla mnie to stanowczo za mały, bliżej mu do przerośniętego telefonu niż alternatywy netbooka. Acer Iconia tab pachnie chińską podróbką iPada 1 - mniejsze, wrażenie jakby był z plastiku, a system przypomina średnio-udaną kopię iOS z dorzuconymi bajerami, żeby ich Apple nie pozwało. Bawiłem się też trochę chińskim tabletem z Windowsem - posiadanie Windowsa na tablecie jest rewelacyjne jeśli chodzi o dostępną liczbę aplikacji. ALE: ten tablet był tak wielki i ciężki, że po 15 minutach miało się wszystkiego dość. No i wyraźnie czuć, że system operacyjny nie był robiony pod kątem tabletów... nie wspominając o samym sprzęcie który rewelacją nie był i wszystko chodziło średnio-szybko z piękną tendencją do nagrzewania tyłu do temperatury bliskiej powierzchni słońca. -
"Bez klawiatury nie da się szybko pisać" - brednie. Powiedz to pierwszemu lepszemu nastolatkowi z telefonem dotykowym. A teraz przypomnij sobie, że w tablecie masz pełnowymiarową klawiaturę z dużymi klawiszami.
Może się zdziwisz, ale ja do pewnego stopnia potrafię już pisać bezwzrokowo na iPadzie...opanowanie tego zajęło mi jakieś dwa miesiące... ok, bez polskich znaków, przyznaję, ale aż tyle rzeczy po polsku nie piszę, żeby koniecznie klepać wszystko z naszymi znaczkami. ;) mimo wszystko: pisać szybko na klawiaturze dotykowej da się jak najbardziej. -
najlepsze cenowo to nadal Archosy, a co najważniejsze dostępne oficjalnie w polsce z gwarancją itd...
-
Widziałem nawet jednego gościa z tych co się dali nabrać na ten chłam z tabletem przy uchu jak rozmawiał.
Nich ludziom z tabletami nie sądzą, że ludzie dookoła ich obserwują z zazdrością. Raczej z politowaniem. -
Pisanie na klawiaturze jest nieskończenie lepsze niż mazanie paluchami po ekranie i nikt mi nie wmówi, że jest inaczej. Jesteście żałosnym lemmingami, bezwolnymi ofiarami marketingu.
-
@pe1
To ty sobie pisz na klawiaturze a tym co tego nie muszą daj odetchnąć od tego co napisałeś. -
Mnie by wystarczyła taka Iconia 7 cali, szkoda ze nie ma normalnego USB :P
-
@pe1 - dyskusja z tumanami jest bezcelowa. Stefek Praca im tak powiedział, i już :) Oni naprawdę uwierzyli, że nędzna podróbka klawiatury jest lepsza od fizycznie istniejącej :)
Szczerze mówiąc, nie wiem dla kogo są te dotykowe klawiatury? Chyba dla wiecznie odpicowanych gogusiów, z zawsze czystymi łapkami, z zawsze równiutko obciętymi paznokciami, itp. Toto nadaje się do pisania tekstów w stylu "yo ziom ide na dupy". Nie daj boże pisać na tym bardziej oficjalnego maila, z interpunkcją, diakrtytykami i cyframi - wtedy bieda jak sku...syn. -
Od tygodnia posiadam iPad 2...
jestem zadowolony. Jest dla mnie uzupelnieniem do mojego iMaca
sprawdza sie bardzo dobrze,mozna szybko pisac na klawiaturze.Mam Folie wiec nie ma odciskow palcow.Wyglada super.Jest znosnie lekki.Mily i praktyczny gadzet. Duzo programow na iTunes
jak dla mnie czyli normalnego Kowalskiego UDANY ZAKUP! -
Tablety, ilość nieskończona. Szkoda, że autor zapomniał o tabletach z ekranami pojemnościowymi z polską gwarancją. Cena poniżej 600 zł.
-
@ Pe1,
dużo pracuję w terenie. Potrzebuję sprzętu, na którym będę mógł na bieżąco robić notatki (i to rysikiem, a nie palcem albo wirtualną klawiaturą) zamiast przepisywać później godzinami z notatek papierowych.
Tak więc, jak widzisz, zapotrzebowanie na tego typu sprzęt jest. Większy problem z tym, że wszystkie te tablety nastawione są na internet i multimedia, a ja czekam na coś, na czym da się pracować (może PlayBook? Blackberry Torch to mój ulubiony telefon biznesowy). -
A ja mam syreke. Trzeba byc idiota zeby kupic BMW....
Ironiczny kometarz dla tych co mowia ze lemingi itd. -
Oh, zabraklo przecinka. Nastepny komentarz do mojego postu bedzie
ze brak polskich znakow... -
jedyny tablet to ipad, produkt geniusza w wykonaniu i dzialaniu kosmicznym, polecam trolom
-
@pe1 "wygoda" korzystania z klawiatury dla krasnoludków na twoim netbooku z pewnością niewiele odbiega od niewygody korzystania z klawiatury ekranowej.
Nie mówię, że ekranowa klawiatura jest najlepsza - nie jest. Ale do sprawdzenia newsów, które mam w zakładkach, odebrania poczty, sprawdzenia stron które zwykle odwiedzam paluchy w zupełności wystarczą i na pewno będzie się z nich się przyjemniej korzystać niż z touchpada o powierzchni 6 cm2 -
@ Pe1,
dużo pracuję w terenie. Potrzebuję sprzętu, na którym będę mógł na bieżąco robić notatki (i to rysikiem, a nie palcem albo wirtualną klawiaturą) zamiast przepisywać później godzinami z notatek papierowych.
Tak więc, jak widzisz, zapotrzebowanie na tego typu sprzęt jest. Większy problem z tym, że wszystkie te tablety nastawione są na internet i multimedia, a ja czekam na coś, na czym da się pracować (może PlayBook? Blackberry Torch to mój ulubiony telefon biznesowy).
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX