Gazeta.pl > Technologie >  Ranking

10 polskich serwisów - kalek

Joanna Sosnowska
2010-06-08
A A A Drukuj
Portale informacyjne Fot. Gazeta.pl
  • Nasza Klasa
  • Blip powstał w czasach, gdy mikroblogi były klasycznym 'talk of the town', ze szczególnym naciskiem na Twittera. Ten ostatni pozwala na wpisywanie krótkich (140 znaków) wiadomości oraz śledzenia różnych osób. Polski twór, dla odmiany, pozwala na wpisywanie dłuższych (160 znaków) wiadomości. Niektórzy chwalą sobie Blipa za większą ilość funkcji niż ta, którą oferuje Twitter, choć dla mnie osobiście to pierwowzór jest bardziej czytelny.
  • Wrzuta, czyli polski YouTube. Od oryginału różni go to, że ma znacznie uboższą bazę treści oraz kilka funkcji dodanych. Jest to na przykład możliwość 'wrzucania' obrazów czy plików audio, co oznacza, że znaleźć tam można prawdopodobnie więcej muzyki 'z naszego podwórka', niż na globalnym YouTube. Zdaje się, że moderacja na Wrzucie działa mniej restrykcyjnie niż na YouTube, co oznacza słabszą ochronę praw autorskich oraz obecność np. przemocy, z czym serwis Google usiłuje walczyć.
  • Nie ukrywajmy naszej odtwórczości - zarówno Gazeta.pl, Onet, Interia czy WP są kalką portali zachodnich. Yahoo! czy AOL pojawiły się lata świetlne przed nami. Trzeba jednak zwrócić uwagę na fakt, że o ile część amerykańskich portali zmaga się obecnie z problemem uciekających w inne miejsca użytkowników, tak portale polskie mają ugruntowaną pozycję i wbrew światowym trendom, ciągle idą w górę. Choć, kto wie, może i nas to czeka za kilka lat.
  • GoldenLine, czyli polska odmiana LinkedIn. Pomysł jest identyczny (a raczej implementacja pomysłu amerykańskiego dokonała się u nas bez zmian), natomiast jeśli chodzi o lokalny sukces, to GoldenLine podziela los Naszej Klasy. Jako serwis 'dla osób pracujących' na GoldenLine można skutecznie nawiązać kontakty biznesowe z partnerami, pozyskać nowych pracowników (lub pracodawców) z bardzo prozaicznej przyczyny - na serwisie jest więcej polskich użytkowników niż na globalnym, ale w Polsce raczej elitarnym  pierwowzorze.
  • Źródłem inspiracji (mocny eufemizm) jest IMDB, największa internetowa baza filmowa na świecie. FilmWebowi trzeba natomiast oddać sprawiedliwość, gdyż polski serwis jest drugi co do wielkości, zaraz po pierwowzorze. Pomijając wprowadzone ostatnio zmiany funkcjonalności obu serwisów pozostają identyczne. Warto jednak dodać, że polski serwis na polskim gruncie ma większe szanse niż ten anglojęzyczny - przyczyna jest znów prozaiczna, opis polskich filmów na FW jest bardziej wyczerpujący.
Sieć liczy sobie obecnie biliony stron internetowych. Ale o ilu z nich jesteśmy w stanie powiedzieć, że wnoszą coś nowego, że były przełomowym pomysłem? W porównaniu do naszych braci zza oceanu Polska wypada - przyznajmy - dość słabo.

 

 

Oczywiście, kopia kopii nierówna - trzeba przyznać, że niektóre zagraniczne serwisy są jedynie inspiracją, na bazie której powstają polskie odpowiedniki. Ale w głębi serca powinniśmy wiedzieć, że większość polskich stron które codziennie odwiedzamy to niestety kalki cudzych pomysłów.

 

Jeśli odnoszą sukces, to wprowadzają do pomysłu bazowego jakieś innowacje lokalne, uwzględniające polską specyfikę i upodobania. W galerii 10 polskich serwisów, które w taki lub inny sposób pełnymi garściami czerpały z pomysłów innych.

 

Jakie jeszcze serwisy są kalką udanych cudzych pomysłów? Wpisujcie w komentarzach

 

Joanna Sosnowska

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    98 głosów

Jesteśmy już na Facebooku! Lubisz nas?