Technologie.gazeta.pl
Gazeta.pl > Technologie >  Ranking

Monitor komputerowy w 10 odcinkach

Łukasz Cichy
2010-05-25
A A A Drukuj
kolaż historia monitorów kolaż historii monitorów
  • Dalekopis. Pierwszym urządzeniem służącym do komunikacji komputera z użytkownikiem był dalekopis. W skrócie - niewielkich rozmiarów 'drukarka', dekodująca serię impulsów elektrycznych wysłanych przez komputer na litery bądź symbole oznaczające litery.

Pierwszy dalekopis stworzony został pod koniec XIX wieku, natomiast do użytku wprowadzono go na początku XX wieku. Działał on w zestawie z koderem, klawiaturą i nadajnikiem w ramach telegrafu i służył do odbioru nadchodzących wiadomości.
  • Synchroskop. Mniej więcej w tym samym czasie alternatywę dla dalekopisu stanowił synchroskop. Była to z reguły para oscyloskopów; każdy zdolny do wyświetlenia na ekranie lampy aż 36 punktów w 16 rzędach.

Można śmiało uznać, że to pierwszy wyświetlacz komputerowy, ale jeszcze nie monitor.

Lampa oscyloskopowa, w uproszczeniu, pokazywała różnice przebiegów wartości elektrycznych. Nie były to więc litery ani inne zrozumiały dla laika komunikaty.

Pierwszy oscyloskop został wyprodukowany przez zakład Thomasa Edisona.

Synchroskopy, jak głoszą informatyczne legendy, i komputery, w których były montowane, rozgrzewały się do wysokich temperatur, wabiąc robactwo. Niekiedy nieproszeni goście nie wytrzymywali surowych warunków bytowania i kończyły życie gdzieś wewnątrz sprzętu. Stąd rzekomo miała się wziąć znana formuła 'computer bug', znaczący dziś ni mniej ni więcej jak błąd. W rzeczywistości pierwszy 'computer bug' i późniejszy 'debugging' zarejestrowano w 1947 roku w Harvardzie, podczas testowania maszyny obliczeniowej Mark II Aiken Relay Calculator.
  • Monochromatyczny monitor CRT. Pierwsze monitory wyświetlające obraz statyczny, określane mianem Cathode-Ray Tube (CRT), czyli wyświetlacze kineskopowe powstały w latach 50-tych XX wieku i mimo, iż budową zbliżone do oscyloskopu zrewolucjonizowały ówczesne życie.

Najpierw jednak trafiły pod strzechy jako telewizory, dopiero później, bo w latach 70-tych zaczęto montaż w ówczesnych komputerach 'osobistych' typu PET (Personal Electronic Transactor).

Pierwsze monitory mono wyświetlały przede wszystkim tekst (16 lub 32 znaki w rzędzie) i nieskomplikowaną grafikę. Jednak obserwowanie godzinami jarzącego się luminoforu kineskopu nie należało do najprzyjemniejszych rzeczy na świecie. Bardzo szybko, oprócz tak zwanych 'białych' pojawiły się więc wyświetlacze barwione na kolor zielony lub bursztynowy, nieco łagodniejsze w odbiorze.

Z monitorami mono wiąże się kilka smaczków, których na próżno szukać, siedząc przed panelami LCD. Jednym z nich była możliwość wypalenia śladów na kineskopie. Wiązało się to z nierównomiernym lub ciągłym naświetlaniem tych samych części luminoforu. Na tak spreparowanym monitorze, nawet kiedy był wyłączony widać było wypalone obszary. Aby temu zaradzić wprowadzono 'screensaver' - ratującą kineskop animację, wyświetlaną losowo na całej powierzchni ekranu.

Drugi przykład, świadczący o młodości branży informatycznej to tak zwany 'killer poke', czyli rzeczywista możliwość uszkodzenia sprzętu poprzez działanie oprogramowania. W komputerach Commodore PET można było wprowadzając odpowiednią komendę bezpowrotnie uszkodzić podłączony do niego monitor CRT.
  • Wielokolorowy monitor CRT. Co dziwne skrót CRT pojawił się w rodzimym słowniku dopiero po wprowadzeniu matryc LCD. Wcześniej mówiło się po prostu - monitor komputerowy.

Jest to wynalazek znany chyba każdemu użytkownikowi, który przekroczył przynajmniej 20 lat.

Pierwsze monitory wyświetlały 256 kolorów, później 65 tysięcy, 16 milionów i wreszcie ponad 4 miliardy. Cechą szczególną CRTków były ich gabaryty. Im dłuższa przekątna ekranu tym większy sam monitor. Tym sposobem ostatnie popularne monitory Samsunga, z płaskim ekranem i przekątną 21 cali mierzyły prawie pół metra głębokości i ważyły do 25 kilogramów. W ogóle nie były sexy.

Miały natomiast zalety o których współcześnie producenci matryc LCD mówią z niekrytą dumą, przypisując sobie zasługi. Odświeżanie rzędu 125Hz, wielkość plamki mniejsza niż 0,2mm i dynamicznie skalowana rozdzielczość ponad 2048x1536 pikseli.

W latach 90tych bardzo popularne były foliowo-szklane nakładki na ekran, mające filtrować promieniowanie emitowane przez monitor wprost na użytkownika.
  • Monitor LCD, bazujący na potencjale zmiennych właściwości ciekłych kryształów powstał w połowie lat 60-tych XX wieku. Początkowo jednak technologia wytwarzania ekranów większych niż kilka centymetrów kwadratowych była astronomicznie droga. Dlatego zanim LCD trafiło na biurka w postaci monitorów najpierw różne jego rodzaje podbiły nasze życia za pomocą budzików, kalkulatorów, elektronicznych zegarków, wyświetlaczy montowanych w radiach itp.

Sytuacja pozostała niemal bez zmian do lat 1997-1998 kiedy Hitachi i Samsung niezależnie od siebie skonstruowały panele LCD nadające się do zastosowania w telewizorach.

Nowe matryce były cieńsze i lżejsze niż CRT. To wystarczyło, żeby przemysł się nimi zainteresował. Niedługo, masowa produkcja sprawiła, że stały się także tańsze niż lepszej jakości monitory i telewizory kineskopowe. Nastąpiła dynamiczna wymiana sprzętu i według niektórych źródeł, w 2008 roku LCD było już więcej niż CRT.

Mimo swoich zalet LCD nie jest pozbawiony wad. Pierwsze matryce miewały problem z tak zwanymi martwymi pikselami, które nie reagowały na stymulację i bez przerwy przepuszczały światło o losowej długości widma, sprawiając, że gdzieś na ekranie bez przerwy jeden piksel świecił, przykładowo, białym światłem.

Co by nie mówić o LCD, sama konstrukcja dostępnych powszechnie matryc sprawia, że bardzo ciężko otrzymać na nich zupełnie czarny kolor (sytuacja, w której kryształ całkowicie blokuje przepływ światła). Jest to główny powód krytyki matryc LCD.

Rzeczywisty problemem technologii jest jednak fakt, że kryształy nie świecą same z siebie, w związku z czym wymagają zewnętrznego źródła światła. Stąd też relatywnie duży pobór prądu i ciągłe próby udoskonalenia podświetlenia paneli LCD.
  • Monitor plazmowy i inne alternatywne do LCD. Monitor komputerowy zawsze rozwijał się jakby obok telewizorów, szeroko czerpiąc z ich dorobku i potencjału rynku.

Nie ma się więc czemu dziwić, że co jakiś czas wypływają informację o kolejnych rewolucyjnych technologiach mających zagrozić dominacji LCD.

Jedną z nich jest technologia plazmowa. PDP (plasma display panel) powstała już w latach 60tych i przez krótki czas święciła triumfy. Monochromatyczny obraz w kolorze pomarańczowym, zielonym lub żółtym był wyraźny i optymistycznie nastrajał na przyszłość. w 1964 roku został zainstalowany w komputerze PLATO. Okazało się jednak, że nowe monitory kineskopowe były tańsze w produkcji i szybko wyparły koncepcję wyświetlaczy plazmowych.

Monitor plazmowy pojawił się ponownie w 1983 roku, kiedy IBM zaprezentował 19 calową monochromatyczną pomarańczowo-czarną matrycę. Ekrany jednak nie przyjęły się i IBM został zmuszony zamknąć swoją fabrykę.

Kolejną próbę podjął w 1992 roku Fujitsu, prezentując pierwszy 21 calowy w pełni kolorowy wyświetlacz. Od tamtego czasu monitory plazmowe rozpoczęły powolny marsz w kierunku popularności. Jednak ze względu na wysoki koszt produkcji i dużą prądochłonność nigdy nie weszły do powszechnego użycia.

Do innych koncepcji, które miały szansę zaistnieć należą także wyświetlacze tylnoprojekcyjne i ekrany laserowe. O ile te pierwsze, wraz z upowszechnieniem paneli LCD straciły swoją szansę, o tyle w technologii laserowej nadal upatruje się przyszłości.
  • Matryca laptopa. Pierwsze laptopy zaczęły się pojawiać w latach 80-tych, głównie jako komputery zaadaptowane na potrzeby wojska. Bardzo szybko jednak bo już w latach 90-tych zaczęła się produkcja odchudzonych komputerów z przeznaczeniem czysto cywilnym. Do dziś ich rozwój trwa nadal, a końca nie widać.

Nas interesuje jednak przede wszystkim zintegrowanie 'monitora' z klawiaturą i przeniesienie całego urządzenia z biurka na uda (ang. lap). To w pewnym sensie przełomowy moment, w którym monitor przestaje być odrębnym wyświetlaczem a zaczyna być integralną częścią komputera.

Technologia obrazowania zmian właściwości impulsów elektrycznych istniała jeszcze zanim powstała koncepcja komputera. Można powiedzieć, że były to pierwsze monitory. Te kolorowe pojawiły się natomiast w odpowiedzi na nowość w dziedzinie technologii komputerowej - graficzny interfejs użytkownika. Przedstawimy skróconą i uproszczoną historię monitorów komputerowych.

 

Na przestrzeni ostatnich 40 lat wyświetlacz komputerowy zmieniał się tak dynamicznie, że na pewno pierwsze pozycje na liście wywołają pobłażliwy uśmiech.

 

No ostatnich dwóch zdjęciach spróbowaliśmy przewidzieć jak dalej potoczy się jego los.

 

Łukasz Cichy

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów