Gazeta.pl > Technologie >  Testy

Kindle 4 gen - 5 rzeczy, które musisz wiedzieć o królu czytników

lmc
06.02.2012 15:34
A A A Drukuj
Kindle 4 fot. Amazon.com
  • Kindle 4
  • Kindle 4
  • Kindle 4
  • Kindle 4
  • Kindle 4
  • Kindle 4
  • Kindle 4
Czyli jak ułatwić życie osobom, które lubią czytać książki, ale nie cierpią ich dźwigać.

Czytnik Amazon Kindle czwartej generacji został wyposażony w dość duży - działający na zasadzie e-papieru - wyświetlacz o przekątnej rzędu 6 cali i rozdzielczości 800x600 pikseli. Wewnątrz znalazło się także około 2 GB pamięci, co pozwoli na pobranie i przechowanie całkiem dużej ilości e-booków (około 1400 tytułów, wg informacji producenta). Niestety, urządzenie nie obsługuje żadnych kart pamięci, posiada port USB, natomiast z siecią łączy się za pomocą wbudowanego modułu WiFi. Czy smukły, niemal eteryczny Kindle może zastąpić zapach i szelest po raz pierwszy otwieranej książki?

Oto 5 rzeczy, które powinniście wiedzieć o czytniku Kindle 4. generacji. Wcześniej warto także zapoznać się ze specyfikacją techniczną tabletu.

UWAGA! Poniższy test to nasza subiektywna ocena.

Główny problem z Kindlem to jego pozornie słaba dostępność w Polsce. Możemy go znaleźć w raptem kilku sklepach internetowych w cenach od 495 złotych aż po 739 złotych plus koszty przesyłki. Co innego na portalach aukcyjnych. Tam Kindli jest naprawdę dużo, a ceny rozpoczynają się poniżej 500 złotych. Można też oczywiście pójść całkiem oficjalną drogą i zakupić czytnik w sklepie Amazon, płacąc przez internet.

Zapraszamy do galerii czytnika Kindle.

.

Nokia czy Samsung? A może Apple? Zanim kupisz sprawdź 5 rzeczy, które warto wiedzieć! >>
Kliknij, by obejrzeć galerię

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • 1
  • 2
  • 6
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    16 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (94)

  • krbor

    Oceniono 22 razy 20

    Po pierwsze nie jest to tablet i za tablet i amazon nie chce by za takowy uchodził. Jest to czytnik książek i tak jest reklamowany przez amazon. Posiada on w swojej ofercie tablet, któeym jest Kindel Fire.
    Po drugie z tego co wiem, to kupno poprzez Amazon jest jedyną oficjalną drogą zakupu. Przed zakupem swojego kindle przeszukałem internet wzdłuż i wszerz i nie znalazłem go w żadnym sklepie internetowym, a sprzedawcy na allegro nie wspominają o ukrytych opłatach związanych z cłem, które w przypadku Amazonu jest wliczone w koszty przesyłki. Dlatego kupiłem go bespośrednio u amazona.
    Jeżeli zaś chodzi o sam czytnik to jestem bardzo zadowolony z zakupu.

    Pokaż starsze odpowiedzi (7)

    • waldi_wk

      0

      @dzioucha_z_lasu
      Ale do ceny musisz doliczyć koszt aukcji allegro i prowizję sprzedawcy. Taniej kupować w Amazon.

    • voytasis

      0

      @dzioucha_z_lasu
      to nie jest legalnie, tylko kupione w Stanach (najczęściej tańsza wersja z reklamami niedostępna w Europie) i sprzedawane z zyskiem. Amazon tego nie uznaje i nie godzi się na legalną sprzedaż przez kogokolwiek. Wystawienie czegokolwiek na Allegro niczego nie zmienia i nie legalizuje jak chyba wiemy :-)

    • Gość: smolik

      0

      @voytasis
      załóżmy że kolega kupił kindla w stanach ja go odkupiłem rozumiem ze w twoim mniemaniu mój kindel jest nielegalny;)

  • tomasz.ch

    Oceniono 7 razy 7

    Do punktu 3. Rzeczywiście zmienia sposób czytania. Zwłaszcza wgrane słowniki sprawiają, że czytanie po angielsku to przyjemność a każde słowo można sprawdzić w ułamek sekundy -- o tej niesamowitej nie wspominają zadni recenzenci engleash.net/czytanie-po-angielsku

    Pokaż starsze odpowiedzi (1)

    • pit_sam_pras

      Oceniono 2 razy 2

      @sssdd2
      Nie wiem jak we wcześniejszych modelach, ale w Kindle 3 (ten z klawiaturą) i 4 bez klawiatury działa to bez problemu. Po prostu kursor umieszcza się na wybranym słowie klawiszem kursora - taki czterokierunkowy spory kwadratowy klawisz.

    • Gość: zbikowa

      Oceniono 6 razy 2

      @sssdd2
      do tej pory wychodziłam z ksiażki, wchodziłam do słownika szukałam słowa wychodziłam ze słownika i wchodziłam do ksiażki, co i tak zajmowało mi jakieś 7,5 sekundy. nie wpadłam na to zeby najechać kursorem.... teraz nie wiem co zrobić z zaoszczędzonymi 5sekundami ;) dzięki! :) mam kindla 3 z czterokierunkowym klawiszem

    • tomasz.ch

      Oceniono 1 raz 1

      @pit_sam_pras - jest dokładnie tak.

  • Gość: d.

    Oceniono 7 razy 3

    cło w amazon już od kilku miesięcy nie jest wliczone w cenę przesyłki, co wiąże się z dopłatą w wysokości 23%. jedynym oficjalnym i gwarantującym realizację gwarancji kanałem zakupu jest amazon.com, nie warto kupować w żadnych sklepach (?), a już na pewno nie na allegro.

    Pokaż starsze odpowiedzi (4)

    • pit_sam_pras

      Oceniono 3 razy 1

      @sztucznamgla
      Zależy od ceny. Kindle 6" nie łapią się na cło, więc za Kindle (samo urządzenie) NIE PŁACIMY cła.

    • Gość: lolitka

      Oceniono 2 razy 0

      @Gość: d.
      Wystarczy kupić na amazon.co.uk bo ten amazon sprzedaje z UK do PL bez dodatkowych opłat możesz kupować wszystko co sprzedaje "amazon" i kosztuje min 25 funtów to można kupić na opcji free delivery :) nie ma tu ukrytych opłat. Powodzenia :) a z amazon.com jest cło bo to ze stanów idzie:)

    • Gość: Dejlo

      Oceniono 1 raz 1

      @Gość: lolitka
      Bezedura - amazon.co.uk nie wysle Kindla do polski, nastapi prekierowanie do amazon.com,gdyz tylko on sprzedaje wersje international.

  • i.l

    Oceniono 13 razy -5

    Wszystko ładnie tylko brak mi następującej informacji: co mogę przeczytać?
    Jestem bibliofilem i mam wielokrotnie więcej tytułów niż może pomieścić to urządzenie.
    Przypuszczam, że tylko niewielka ich ilość wydana jest w formie cyfrowej. Inne ,,bestsellery''
    nie są wiele warte dla czytelnika dojrzałego. Nie bronię się przed nowinkami, ale póki co
    to mało przydatna nowinka dla kogoś kto obcuje z książką codziennie.
    Dobre do pociągu lub na wczasy.

    Pokaż starsze odpowiedzi (10)

    • maquis.drake

      Oceniono 8 razy 6

      @i.l
      Problemem jest durne polskie prawo, które różnicuje licencję na wydawnictwa elektroniczne książki i wersje drukowaną. Przez to wydawcy skupiają się na druku, a wersje elektroniczne pojawiają się po pewnym czasie. Jak długim? No to różnie. Ale zazwyczaj czeka się na to latami, zwłaszcza jeśli książka została wydana kilkanaście, kilkadziesiąt lat temu. Tolkiena nadal nie widziałem po polsku. A dlaczego tak jest? To już trzeba by spytać samych wydawców. Dla mnie to co powinno mieć miejsce to unifikacja licencji - to może wtedy doczekalibyśmy się książek w postaci elektronicznej wydawanych równolegle do wersji papierowych.

    • Gość: nomak

      Oceniono 5 razy 5

      @i.l
      "Jestem bibliofilem i mam wielokrotnie więcej tytułów niż może pomieścić to urządzenie." Kindle w zależności od modelu ma wbudowaną pamięc 2 lub 3 gigową. Oznacza to pojemność ok 2-3,5 tysiąca ksiązek. Masz ich wielokrotnie więcej? Gratuluję chaty ;-)

    • malignans

      0

      @i.l
      To zależy w jakim języku. Po polsku rzeczywiście jest krucho, ale nie tragicznie i mam nadzieję, że będzie lepiej, zwłaszcza kiedy Amazon wejdzie do Polski, a mówi się, że to już za 3 miesiące. Oczywiście dostępne jest sporo klasyki nie objętej prawami autorskimi, ale niestety głównie ze skanów. Jeżeli zaś chodzi o pojemność, to Kindle rzeczywiście nie ma się czym pochwalić, natomiast praktycznie wszystkie inne czytniki obsługują karty pamięci, gdzie zmieści się kilkanaście, albo nawet kilkadziesiąt tysięcy książek (a w portfelu można upchnąć kilkanaście kart, jeśli ktoś jedzie na dłuższy urlop). Oczywiście trudno się pochwalić taką biblioteką, ale z drugiej strony większość wydań w miękkich okładkach, na marnym papierze wcale nie wygląda lepiej.

  • sztucznamgla

    Oceniono 15 razy -5

    czytnik amazona ma spore ograniczenia i jest stosunkowo DROGI

    przy tej cenie (dolara) lepiej kupić bardziej uniwersalny ONYX

    który ma syntezator mowy IVONA - w jezyku polskim oczywiście

    Pokaż starsze odpowiedzi (1)

    • pit_sam_pras

      Oceniono 9 razy 3

      @sztucznamgla
      Hej, przecież Onyx jest DROŻSZY od Kindle'a. I co jest takie bardziej uniwersalne w Onyx? Że czyta epub zabezpieczone? Syntezator Ivona... daj pan spokój.

    • gawithh

      Oceniono 8 razy 2

      @sztucznamgla
      Nie ma najmniejszego problemu by i do kindle'a wgrać iwonę. Poza tym po co komu ebook? Żeby czytać czy żeby słuchać książek?

    • Gość: Koala

      Oceniono 4 razy 0

      @sztucznamgla
      oj niekturzy nie moga sie zdecydowac, czy kupuje ksiazke czy babe ktora umie czytac ;-)

  • qdynt

    Oceniono 2 razy 0

    A czy w Kindle'u odczytam zakupione tanio ebooki powiedzmy z poczytaj.to ?

    Pokaż starsze odpowiedzi (2)

    • pit_sam_pras

      Oceniono 6 razy 2

      @supermajkel
      Niestety, ale mylisz się :) Darmowy program Calibre do zarządzania cyfrową biblioteką bez problemu przerabia zabezpieczone ebooki na takie które Kindle czyta bez problemu. Oczywiście przerabia o ile masz oryginalną książkę.

    • Gość: Koala

      Oceniono 1 raz 1

      @supermajkel
      ciekawe jak dlugo masz juz Kindla, bo ja od roku

    • Gość: Koala

      Oceniono 5 razy 1

      @supermajkel
      Pozatym sporo ksiazek takich autorow jak:
      Mark Twain Karl May Jules Verne Edgar Allan Poe Theodor Fontane William Shakespeare Charles Dickens
      jest w Amazonie za darmo i mozna czytac jak dlugo sie chce, ksiazki mozna tez wypozyczac

  • moustik

    Oceniono 3 razy 1

    Główny problem... to pozornie słaba dostępność... - czyli że główny problem jest pozorny. Tak to rozumiem.
    Poza tym, należy pójść oficjalną drogą i zakupić czytnik przez Amazon (czytnik jest po 3-4 dniach w domu), a nie: że można również kupić przez Amazon.

    Pokaż starsze odpowiedzi (2)

    • woyytek

      Oceniono 3 razy 1

      nie ma znaczenia gdzie sie czytnik kupi : Amazon daje 12 mcy gwarancji od wyjscia z ich sklepu, nie wazne czy sie kupilo u nich bezposrednio. W wielu krajach dystrybucja Kindla zajmuja sie regularne sklepy.

    • marmurmen

      Oceniono 1 raz 1

      @woyytek
      a to są sklepy nieregularne? otwarte co drugi dzień czy o co chodzi? :D

  • yabadabadou

    0

    czy to coś daje możliwość robienia notatek na marginesie strony czy wyróżniania wybranego tekstu?

    • shelmahh

      Oceniono 4 razy 4

      @yabadabadou

      tak :) możesz notować, wyróżniać, robić zakładki, katalogować książki wg własnego uznania.

  • shelmahh

    Oceniono 7 razy 1

    Kindle 4 Classic na Allegro po 450 zł. Odebrałem u sprzedającego osobiście. Nie wiem po co te całe dyskusje o cle itp.

    Jeśli chodzi o książki to zarówno nowości jak i starsze pozycje są dostępne w sieci w postaci plików pdf, które można konwertować do formatu Kindle - tak więc to nie problem.

    Co do samego czytnika to kupiłem go w piątek i rzeczywistość przerosła moje oczekiwania. Jakość "druku" identyczna jak w tradycyjnej książce. Nie ma żadnej różnicy i w związku z tym łatwo się przyzwyczaić do tego sposobu czytania książek. W mojej ocenie to ciekawsza pozycja jeśli chodzi o nowinki techniczne niż np. tablet, który jest gadżetem stricte rozrywkowym.

    Mam w swoim gronie znajomych tradycjonalistów i wczoraj miałem okazję zaprezentować im Kindla 4 i byli w szoku bo nie spodziewali się, że ekran wiernie oddaje jakość papieru. Użyteczność polega przede wszystkim na tym, że w trakcie podróży do pracy autobusem, metrem, gdy stoisz w tłoku, możesz trzymać sobie Kindla w ręku i nie męczyć się przy tym tak jak ma to miejsce w przypadku trzymania w ręku grubej książki. 150 gram to naprawdę mega wypas i wygoda.

    Zdecydowanie polecam.

    Dziwię się, że nie wprowadzono tego do szkół. Przecież to urządzenie zwraca się w ciągu 1-2 semestrów. Uczniowie mogliby normalnie "wypożyczać" książki ze szkolnej biblioteki z opcją trial na 30 dni (po tym czasie książka mogłaby się automatycznie usuwać z pamięci), książki w taki sposób byłyby zawsze dostępne (nie trzeba czekać aż ktoś odda), nic by się nie niszczyło. Plecaki byłyby leciutkie jak piórko, książki potrzebne na lekcji można by kupować za pośrednictwem szkolnego serwera. Ministerstwo edukacji byłoby szczęśliwe, autorzy dostawaliby swoją kasę, skończyłoby się wycinanie drzew pod papier a proces dystrybucji treści byłby sprawiedliwy dla każdego (poza drukarniami ale chyba nie należy w imię interesów jednej grupy hamować proces innowacyjności i wprowadzania nowoczesnych rozwiązań do szkół).

    Ciekawe kiedy tak się stanie. JAk ludzie w wieku 40+ znikną z urzędów bo chyba nie rozumieją, że za ich plecami odbywa się po cichu mega rewolucja :)

    Pzdr

    • pit_sam_pras

      Oceniono 7 razy 1

      @shelmahh
      Wszystko pięknie, ale jest jeden szkopuł - trwałość tego urządzenia. W szkolnych warunkach Kindle, obawiam się, nie wytrzymałby tygodnia.

    • Gość: 5dziesiat

      Oceniono 2 razy 2

      @shelmahh
      Ej ten podział mi się nie podoba!, chłopie ja jestem 50+ podobnie zresztą jak setki światłych informatyków - urzędników, za to jest sporo "młodych" matołów też urzędników. Nie wiek i nie wiek mózgu lecz mózg :).
      Zauważam na kluczowych stanowiskach ludzi zarówno i 40+ i 40-, niekompetentych, którzy całą swą energię poświęcają na utrzymaniu ciężko zdobytego stołka :)

  • vroobelek

    Oceniono 2 razy 2

    "Główny problem z Kindlem to jego pozornie słaba dostępność w Polsce." - no dobrze, że "pozornie", bo to nie jest żaden problem. Kindle, podobnie jak w Stanach i 100 innych krajach świata można zamówić bezpośrednio z Amazonu.

    Np. swiatczytnikow.pl/przewodnik-jak-kupic-czytnik-kindle/

    Mój nowy Touch został wysłany wczoraj, podobno ma przyjść w środę...

    • zglanowany

      Oceniono 1 raz 1

      @vroobelek
      osobiście, to nie mogę się doczekac prezentacji :)

    • vroobelek

      Oceniono 1 raz 1

      @zglanowany
      Posadzę go przy biurku, ubiorę w okładkę i zacznę macanko.

  • child_of_atom

    Oceniono 5 razy -1

    Czytnik można kupić na Allegro i to w wersji z reklamami przeznaczonej na rynek usa (wychodzi najtaniej, 80 baksów). Nie ma z tym żadnego problemu, bo co jakiś czas w trybie wygaszacza ekranu pojawia się prośba o uruchomienie modułu wi-fi, by urządzenie mogło pobrać nowy pakiet reklam z sieci. Co się tyczy samych reklam, to pojawiają się jedynie gdy Kindle jest wyłączony. Nie ingerują w przestrzeń ekranu podczas czytania tekstu ani nie pokazują się co zadany przedział czasu (to nie są pop-upy). Zakup na Allegro jest się w pełni bezpieczny. Sądzę, że mając świadomość co się kupuje nie należy się obawiać takiego źródła pochodzenia Kindla. Czytnik otrzymuje się w standardowym opakowaniu Amazonu z USA.
    Kindle ma dobrej jakości plastik i przyjemnie leży w dłoni. W samej księgarni Kindla na Amazonie jest obecnie ponad mln tytułów. Oczywiście po angielsku. Jedyną wadą jest słaba dostępnośc książek po pl, choć widac zmiany (księgarnia Helion). Mimo że wychowałem się na ksiązkach klasycznych, drukowanych na papierze, to moim zdaniem e-booki deklasują je pod każdym względem. Naprawdę polecam.

  • Gość: nwo

    Oceniono 9 razy -1

    wspomnijcie też o cenzurze i zdalnym usuwaniu plików bez wiedzy właściciela urządzenia

    Pokaż starsze odpowiedzi (1)

    • pit_sam_pras

      Oceniono 3 razy 1

      @Gość: nwo
      Nie bardzo rozumiem o co ci chodzi. O to, że Amazon usunął książki, które sprzedał (nie do końca Amazon sprzedał, ale nie w tym rzecz) mimo, że nie miał do nich praw? Przecież to oczywiste. Zwrócił pieniądze, sprawa czysta. Coś w tym złego?

      Teraz mam zaprenumerowaną Politykę na Kindle'a i starsze wydania są archiwizowane (też znikają z urządzenia) - to też źle?
      Gadasz, a nie wiesz o czym.

      Jeszcze raz powiem - jak nie włączysz WiFi, ani 3G to nikt nic ci nie usunie.

    • hardy01

      0

      @pit_sam_pras
      To nic złego?

      Czy Twoje książki znikają z domu kiedy je kupisz? A Politykę może ktoś chcieć trzymać wybrane numery i co? Papierową można a elektroniczną, za którą zapłacił już nie? W takim razie Polityka powinna zwracać pieniądze.

    • pit_sam_pras

      0

      @hardy01
      Przypuszczam, że nie tylko z mojego domu znikają książki do których nie mam prawa, w twoim domu działoby się dokładnie to samo.
      A Polityka znika z urządzenia, ale jest dalej dostępna jako element zarchiwizowany i kiedy chcę mogę sobie starsze numery pobrać.

  • maquis.drake

    Oceniono 7 razy 3

    Trudno dostępny? Mój przyszedł po 3 dniach od zamówienia... Poza tym same plusy. Co więcej, wolę model z guzikami zamiast Toucha bo nie maże się po ekranie. Do czytania jest świetny. Tekst o braku karty pamięci jest bez sensu. Ten model jest tylko do czytania i nie potrzebuje takowego gniazda. Sama pamięć wbudowana jest tutaj w zupełności wystarczająca.

  • 14-szymon

    Oceniono 1 raz -1

    Mam kilka pytan odnosnie tego urządzenia do posiadaczy (albo ludzi obeznanych z jego możliwościami)
    1. Rozumiem że DRM jest tam na tyle posunięty do paranoi, że nie da rady zgrać plików z tego urządzenia?
    2. Ale czy można wgrywać tam swoje pliki (w szczegolnosci: na linuksie) i czy wyglądają one dobrze? W szczególności obrazki w PDFach, no i polskie znaki. Często mam jakieś skrypty na uczelnię (techniczną, więc dużo obrazków), a nie cierpię czytać długich tekstów z monitora, drukować nie lubię za każdym razem.
    3. Można kupować tylko z amazona? Jak z dostępnością polskich e-booków, bo podejrzewam, że nad wyraz marnie.
    4. Czy wbudowana przeglądarka internetowa jest na tyle zdatna do użytku żeby np. przeczytać artykuł na gazecie?

    Pokaż starsze odpowiedzi (2)

    • 14-szymon

      0

      @pit_sam_pras , @maquis.drake
      W 1 pytaniu chodziło mi to czy można zarządzać tym jak każdym pendrivem, wgrywać i zgrywać co się chce.
      Z odpowiedzi na pozostałe pytania wnioskuję, że do moich zastosowań raczej marne, pozostaje jedynie czytanie książek (tekstu), ew. artykułów, ale ze względu na lata różnicy w wersjach elektronicznych polskich książek chyba się wstrzymam.

    • kaleb9

      0

      @14-szymon
      1. można. w linuksie widzisz to jak każdy inny zewnętrzny napęd.

    • anj74

      0

      @14-szymon
      1. Da się. Kindle w systemie widoczny jako zwykły dysk wymienny.
      2. Można wgrywać własne pliki, wyglądają różnie w zależności of formatu. Generalnie PDFy A4 wyglądają nie za dobrze, zwłaszcza z obrazkami. ale to głównie kwestia wielkości ekranu (do takich PDFów Kindle DX będzie akurat).
      3. Nie tylko z Amazona. Z polskimi legalnymi ebookami generalnie bardzo słabo.
      4. Przeglądarka jest tragiczna (może na Kindle Touch będzie lepiej). Jeśli na stronie jest dużo tekstu to czytać się da, ale nawigacja beznadziejna. Jedyny plus, że w Kindle 3G internet jest za darmo w większości krajów.

  • c-real

    Oceniono 3 razy 1

    Słaba dostępność to mit. Realizacja zamówienia Kindle na Amazon.com jest prostsza niż zakupy w Polskich sklepach internetowych.

  • pmeltoc

    0

    Czy ktoś obeznany z tym urządzeniem mógłby mi odpowiedzieć, na ile użyteczne byłoby to dla mnie w przypadku, gdy głównie zależy mi na posługiwaniu się jednym dość dużym, ponad 1k stron, dokumentem PDF, i bardzo częstym i w miarę płynnym przeskakiwaniem od jednej do innej części dokument, nie chodzi mi o strona po stronie abyśmy się dobrze zrozumieli, ale początek - strona 350 - 500 - 100 itp. Z góry dzięki.

    • chomskybornagain1

      Oceniono 1 raz 1

      @pmeltoc
      jeśli pdf ma wymiary a4 to Kindle DX. inaczej będzie kicha bo w pdf-ie wiersze nie łamią się na koncu ekranu.

    • cezner

      Oceniono 1 raz 1

      @pmeltoc
      Do PDF lepszy będzie zdecydowanie tablet. Mam iPada i czytnik na e-ink. PDF czytam tylko na iPadzie, książki tylko na czytniku.

    • dzioucha_z_lasu

      0

      @pmeltoc
      Do dużych pdf-ów tylko DX. Kindle4 ma za mały ekran, żeby wygodnie obsługiwać pdf-y.

  • rabbinhood

    Oceniono 3 razy 3

    Jeśli mój ojciec kupuje książki na czytnik, to czy ja dziedziczę dozgonnie prawo do ich czytania, a po mnie dzieci, itd? Co jeśli się uszkodzi plik, lub padnie pamięć?

    • anj74

      0

      @rabbinhood
      Wszystko co kupisz Amazon synchronizuje na wszystkie twoje urządzenia. To znaczy możesz czytać na Kindle, na pececie czy tablecie. O archiwizację plików recznie wgrywanych musisz dbać sam.

  • szopad

    Oceniono 1 raz -1

    pare miesiecy temu kupiłem tego kindla na amazonie i ogolnie z recenzja sie zgadzam, ale brakuje kilku informacji, ktore mnie osobiscie interesowały zanim kupiłem...
    1. dobry kontrast - czyta sie jak normalna ksiazke
    2. dziala przegladarka internetowa
    3. mozna konwertowac dowolny plik tekstowy tak zeby dzialal dobrze na kindlu (pdf, txt, word, mobi, epub - to wszystko dziala)
    4. swietny wgrany slownik jezyka angielskiego, bardzo dobrze sie na tym czyta po angielsku
    5. amazon przysyla paczke w pare dni bez problemu ;]

    w recenzji zdziwila mnie tylko jedna rzecz... to jest plastik? caly czas myslalem ze to jest aluminium a plastik to tylko ta obudowa z tylu

  • dzioucha_z_lasu

    Oceniono 5 razy 1

    Słaba dostępność to bzdura, nie ma najmniejszych problemów z kupnem. Dostępność plików - bez problemu, pdf-y można przetworzyć na format mobi w darmowym programie Calibra. Wadą jest bardzo delikatny ekran - łatwo go uszkodzić, ale Amazon bez dyskusji wymienia uszkodzone urządzenie, trzeba tylko opisać, w jakich okolicznościach to nastąpiło. Nie wiem też, skąd te opowieści o zdalnym usuwaniu plików - urban legend, jak podejrzewam, Amazone nie ma żadnego prawa do usuwania plików, a jak jest wyłączone wi - fi lub 3g - to nawet nie ma takiej fizycznej możliwości. Urządzenie genialne w swej prostocie - nie tańczy,nie śpiewa, służy do czytania i jest w tym doskonałe.

    • anj74

      0

      @dzioucha_z_lasu
      "Nie wiem też, skąd te opowieści o zdalnym usuwaniu plików - urban legend, jak podejrzewam, Amazone nie ma żadnego prawa do usuwania plików"

      To nie urban legend. Amazon usunął z czytników (i oczywiście zwrócił pieniądze) "1984" i "Folwark zwierzęcy" Orwella. gdy okazało się, że sprzedał je nie mając do nich praw. Tyle, że akurat nie ma nic w tym dziwnego, jak kupisz kradziony samochód to też może okazać się, że będziesz musiał go zwrócić.

  • rojberek

    Oceniono 4 razy -2

    "Król czytników"!? Chyba dla ubogich ;-)
    Sam mam Onyx'a i w życiu nie wymieniłbym go na Kindle - przynajmniej na taki Kindle jaki teraz jest w ofercie.
    Następny, większy, też będzie Onyx - M92.
    Nie lubię tracić czasu na konwersje, uwielbiam w moim czytniku to, że wrzucam do niego książkę, w jakim formacie jest, i czytam. No i każdą kupioną w Polsce książkę od razu mogę czytać a nie konwerować/zdejmować DRM itp. itd.
    Po cholerę "męczyć się" albo tracić czas na konwersję Calibre'm, w dodatku nie zawsze ta konwersja daje najlepszy efekt i książka jest z lekka "rozjechana". Oczywiście zaraz usłyszę, że nie potrafię posługiwać się Calibre ale po co dla każdej książki, którą chcę po prostu czytać, tracić czas na dopasowywanie ustawień i konwersję?

    Pokaż starsze odpowiedzi (1)

    • anj74

      0

      @pit_sam_pras
      "I na koniec, z ciekawości pytanie - co ci się rozjeżdża po konwersji?"

      Polskie litery w PDF.

    • pit_sam_pras

      0

      @anj74
      ok, dzięki!

    • anj74

      0

      @pit_sam_pras
      Tylko dodam, żeby nie było nieporozumień, nie zawsze polskie litery się rozjeżdżają. Przypuszczam, że zależy to od kodowania PDF, ale nie miałem czasu żeby to dokładnie sprawdzić.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX