Redakcja
Łukasz Cichy - redaktor
Przygodę z technologiami rozpoczął bardzo późno, bo dopiero w wieku 7 lat. Impulsem stał się sprowadzony z USA zegarek Casio z wbudowanym kalkulatorem. Zadziałał jak metafizyczna zwrotnica, kierując dziecięcą wrażliwość na tory technologii i gadżetów. Łukasz jest wiecznym kontestatorem, który z dachu pałacu króla Arnulfa powiedziałby "Hy-Brasil nie tonie, to tylko kwestia percepcji".
Twitter - @cichylu
Krzysztof Pielesiek - redaktor
Prawie 30 lat temu zaczynał przygodę z elektroniką użytkową. Zaczynał w męczarniach, zastanawiając się, czym jest tajemniczy "dwuklik". Uwielbia wszelkie nowoczesne gadżety pomimo tego, że zazwyczaj bardzo szybko mu się psują (bez pomocy właściciela). Prywatnie miłośnik elektronicznej rozrywki, komiksów i głośnego słuchania muzyki. W związku z powyższym często się przeprowadza. Garniturom w pracy mówi stanowcze: nie!
Twitter - @TechnoKris
Joanna Sosnowska - zastępca redaktora naczelnego
Jest największym malkontentem w całej redakcji - zawsze i na wszystko kręci nosem. Chorobliwie uzależniona od dostępu do Sieci. Jeśli coś nie działa w Technologiach, to pewnie jej wina. Jeśli działa idealnie - to jej zasługa. Nie lubi marnować słów więc nie rozumie do końca, dlaczego redakcja nadała jej przydomek "Rudy Tajfun".
Twitter - @j_sosnowska
Konrad Hildebrand - redaktor
Konrad ciągle stara się odnaleźć opcję "kopiuj/wklej" na swoim telefonie.
Paweł Kamiński - redaktor
Miłośnik robotów, cyberpunka, wirtualnej rzeczywistości, gier i wszystkiego co powoduje, że "The future is now".
Piotr Stanisławski - redaktor naczelny
Współtworzył portal Gazeta.pl jako informatyk, potem został dziennikarzem, a po latach wrócił do zupełnie już innej rzeczywistości. Bardziej wirtualnej rzeczywistości Gazeta.pl. Pracuje też przy tworzeniu serwisu Next.gazeta.pl
Twitter - @piotreks
Współpracownicy:
Szymon Adamus
Urodzony w orwellowskim roku fan gadżetów, który na pytanie o ulubiony obraz, odpowiada bez zastanowienia - Full HD! Od marnowania czasu przy konsoli i Blu-ray bardziej lubi tylko fakt, że są na tym świecie wariaci, którzy mu za to płacą. Spłodził kilka scenariuszy do komiksów, ale na zlecenie, więc nie uważa się za artystę. Napisał w komórce książkę i niedługo zawładnie nią światem. A tak naprawdę to zwykły nerd, który wcale się tego nie wstydzi.
Twitter - @szmonadamus










