Skomentuj:
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Fot. Kominek.tv
Plotki tak elektryzujące blogosferę nie były do końca zgodne z prawdą. Wybrany przez Burger Kinga Kominek- najpopularniejszy bloger w Polsce - nie otrzyma 100 tysięcy złotych. Taka kwota przeznaczona jest na realizację całej akcji. A na czym ma ona polegać?
Burger King wysyła Kominka na miesiąc do USA. Podróż ma rozpocząć się w Nowym Jorku, a na resztę trasy będą mieli wpływ internauci. Profile marki na YouTube i Facebooku oraz blog Kominek.in staną się głównymi kanałami, za pośrednictwem których można się będzie komunikować z bohaterem akcji. Jak powiedziała nam Anna Robotycka z agencji faceADDICTED, organizatora eksperymentu:
Oczywiście sugestie muszą być utrzymane w pewnych ramach prawnych.
Pomysł wyjazdu do Stanów Zjednoczonych powstał po dość krytycznym wpisie Kominka na temat frytek w Burger Kingu (czyli jeszcze w lutym). Tymczasem jeszcze kilka dni temu Kominek na swoim blogu żywo zaprzeczał jakimkolwiek swoim związkom zarówno z siecią fast-foodów jak i 100 tys. zł. W rozmowie z nami przyznał jednak, że był to rodzaj droczenia się z czytelnikami.
mówił nam Kominek. A jaka część z tych 100 tysięcy złotych budżetu operacyjnego przeznaczona jest na jego wynagrodzenie? Jak mówi sam Kominek - nie wiadomo.
uzupełnia Anna Robotycka.
W Sieci pojawiło się już pierwsze wideo, zapowiadające wyjazd blogera. Internauci będą mogli wybrać, w jakie miejsca uda się Kominek, co będzie robić, kiedy (albo czy) wróci. Sam bloger podkreśla, że bilet został kupiony w jedną stronę. Sama akcja ma charakter wizerunkowy, a częściowo może kojarzyć się z eksperymentem LG (zamknięcie chłopaka w szklanym sześcianie, promującego markę i nowy telefon firmy).
Joanna Sosnowska
Ocena:
53 głosy
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Najczęściej czytane