Skomentuj:
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

fot. NASA
Naukowcy znaleźli błąd w komputerze kodującym transmisję danych naukowych - jeden z bitów był przestawiony z 0 na 1. Bug został zdalnie poprawiony, a monitorowanie i sprawdzanie, czy poprawka odniosła skutek trwało trzy dni. Potem wydano polecenie restartu systemu i transmisja naukowa znowu stała się zrozumiała. Operacja trwała długo, bo Voyager 2 jest już w obszarze płaszcza Układu Słonecznego, około 13 godzin świetlnych od Ziemi. Dalej jest już tylko potencjalny obłok Oorta i otwarta przestrzeń. Niestety, przekłamane dane dostarczane od kwietnia są stracone, bo sonda nie zapisuje strumienia danych naukowych, tylko od razu wysyła je z szybkością 160 b/s.
Jeśli Voyager 2 nadal będzie się dobrze sprawował, minie jedną z bliższych nam gwiazd - czerwonego karła Ross 248 z gwiazdozbioru Andromedy - około roku 40170.
[via RIA Novosti]
Tomasz Andruszkiewicz
Ocena:
7 głosów
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX