Technologie.gazeta.pl
Gazeta.pl > Technologie >  Wiadomości

Chińczycy wojują z HP

Daniel Cieślak
2010-03-11
A A A Drukuj
Centrala koncernu HP fot. HP

Do chińskiego urzędu ds. jakości produktów trafił wniosek, którego autorzy domagają się wycofania z rynku wadliwych notebooków firmy HP.

 

Przedmiotem sporu jest kilka modeli komputerów przenośnych, które w ostatnich miesiącach okazały się wyjątkowo awaryjne. Klienci skarżyli się na powtarzające się usterki, ale producent ich ignorował - dlatego też postanowili złożyć formalną skargę do urzędu odpowiedzialnego za bezpieczeństwo i jakość produktów sprzedawanych na chińskim rynku.

 

Jak donosi Financial Times, pod skargą podpisało się ok. 170 osób, które miały problemy z notebookami HP - wszystkie twierdzą, że w ich komputerach występowały uciążliwe usterki, których producent nie chciał - lub nie był w stanie - usunąć. Dlatego też klienci domagają się, by koncern HP wycofał z chińskiego rynku wszystkie awaryjne modele, a także by na swój koszt naprawił wszystkie usterki, których nie usunięto z ich komputerów do tej pory.

 

Chodzi tu przede wszystkim o problemy z układami graficznymi Nvidii - firma poinformowała w połowie 2008 r., że swego czasu wyprodukowała serię wadliwych procesorów graficznych, które trafiły m.in. do komputerów przenośnych HP. Co ciekawe, mimo iż Nvidia wyraźnie przyznała się do błędu, to HP nie wiąże powtarzających się awarii swoich komputerów z wadami układów graficznych (koncern wydłużył jedynie gwarancje na niektóre modele - co jednak w żaden sposób nie rozwiązało problemu) i każda reklamacja rozpatrywana jest indywidualnie.

 

Przedstawiciele HP na razie nie skomentowali tych doniesień.

 

Daniel Cieślak 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy