Skomentuj:
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Fot. Bing
Hasłem przewodnim kampanii jest
czyli "binguj i decyduj". Microsoft stara się przeciwstawić swoją wyszukiwarkę produktowi konkurencji wskazując, że "tradycyjne wyszukiwarki" powodować mogą syndrom "zbyt wielu informacji, z których nic nie wynika". Dlatego Bing przedstawiany jest jako "silnik decyzyjny" (decide engine).
Produkt Microsoftu reklamowany jest jako ten, który podaje wyniki wyszukiwania w zorganizowany i skategoryzowany sposób. Czy jest tak w istocie można przekonać się samodzielnie na jednej ze stron internetowych porównujących wyniki wyszukiwania, np. Bing vs Google.
powiedział serwisowi The Telegraph Ashley Highfield z brytyjskiego oddziału Microsoftu.
Według danych StatCounter Bing w Wielkiej Brytanii posiada zaledwie 3,5 proc. udziału w rynku wyszukiwarek. Globalnie znajduje się na trzecim miejscu, wyprzedzany przez Yahoo oraz Google.
Czy nowa kampania reklamowa pozwoli przełamać dominację Google na rynku wyszukiwarek? Cóż, może ją nieco osłabić, ale skoro nawet w USA, swoim mateczniku, nadal wyprzedzany jest przez Yahoo, to szybkiego i gwałtownego wzrostu raczej się nie spodziewam.
Joanna Sosnowska
Ocena:
18 głosów
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX