Gazeta.pl > Technologie >  Wiadomości

Simone de Beauvoir - oto kobieta, bez której pewnie nie usłyszelibyśmy o "gender" w Google "doodle"

Robert Kędzierski
09.01.2014 01:26
Simone de Beauvoir w Google doodle

Simone de Beauvoir w Google doodle (Fot. google)

Simone de Beauvoir - feministka, skandalistka, życiowa partnerka Jean-Paul Sartre'a. Właśnie ta nietuzinkowa kobieta jest bohaterką dzisiejszego Google doodle. Czy to kontrowersyjna decyzja?

Simone de Beauvoir to jedna z najważniejszych postaci dla współczesnego feminizmu. W roku 1949 wydała książkę pt. "Druga płeć", w której przeanalizowała sytuację kobiet w społeczeństwie. To dwutomowe dzieło analizuje kobiecość we wszelkich jej aspektach historycznych, społecznych, kulturowych, biologicznych, psychologicznych. Beauvoir zbadała dzieciństwo kobiety, dojrzewanie, dojrzałość, starość, życie seksualne, stosunki lesbijskie, małżeństwa heteroseksualne. Publikacja wzbudziła skrajne emocje.

"Otrzymałam mnóstwo anonimów - pisała po latach Simone de Beauvoir. - Zarzucano mi w nich niezaspokojenie seksualne, priapizm, nimfomanię, lesbijstwo". Otrzymała też nieco listów miłosnych: od lesbijek i gejów.

Simone de Beauvoir miała kontrowersyjne poglądy na temat macierzyństwa, aborcji i małżeństwa. Ukształtowały się już we wczesnej młodości. W Wikipedii czytamy:

W wieku 14 lat Simone, mimo iż wychowana w tradycyjnej pobożności katolickiej, doszła do wniosku, że Bóg nie istnieje; od tej chwili przyjęła światopogląd ateistyczny. Była to także forma sprzeciwu wobec "zakłamanej moralności mieszczańskiej" jej konserwatywnej rodziny. Później rodzice zawsze potępiali ją za "rozwiązły" i "niemoralny" styl życia.

Simone de Beauvoir była związana zarówno z wybitnym pisarzem i filozofem Jean-Paulem Sartrem (chyba jeszcze bardziej kontrowersyjnym) jak i swą studentką Olgą Kossakiewicz. Preferowała "wolne związki".

Jej walka o równouprawnienie rozgorzała pod wpływem doświadczeń zdobytych w Ameryce. Kiedyś napisała:

- We Francji żaden facet nigdy nie prosił mnie o zaparzenie kawy, wyprasowanie koszuli. Odrzucałam myśl o dyskryminacji kobiet. A w Stanach poznałam wykształcone gospodynie domowe, które były żonami intelektualistów - wspominała. - Widziałam, jak wartościowe kobiety stoją w kącie zaambarasowane, podczas gdy ich mężowie dyskutowali. Kiedy chciały się włączyć do rozmowy, mężczyźni ignorowali je. Oni chcieli je tylko do łóżka, dzieci i sprzątania domu. A był to kwiat amerykańskich uniwersytetów!

Inny cytat z Simone de Beauvoir przedstawia jej stosunek do macierzyństwa:

- Widok kobiety karmiącej piersią zawsze napawał mnie odrazą. Za nic nie chciałam stać się niewolnicą tych małych stworów. Zresztą... miałam Sartre'a i nie potrzebowałam substytutu w miniaturze - mówiła w rozmowie z Deirdre Bair.

Simone de Beauvoir pozostała kontrowersyjna do końca. Jak podaje Wikipedia:

W książce La Cérémonie des adieux, opisała ostatnie chwile swojego męża z szokującymi szczegółami; nie wahała się także krytykować go.

Czy Google zdawał sobie sprawę, jakie emocje może wzbudzać postać Simone de Beauvoir na tle głośnej dyskusji skupionej wokół pojęcia "gender". Raczej wątpliwe, by działania internetowego giganta miały jakikolwiek podtekst polityczny czy kulturowy, być może przez niektórych tak zostaną odebrane.

Simone de Beauvoir urodziła się 9 stycznia 1908 roku w Paryżu i tam też zmarła w roku 1986.

Tagi:

Zobacz także
  • 26
  • 25
Komentarze (9)
Zaloguj się
  • Oceniono 26 razy 8

    Chyba naprawdę porządnie się nudzimy . Już dawno nie było żadnej wojenki wiec "pachną" nam wszelkie skrajności . A nuż bedzie o co powojować.

  • Oceniono 23 razy 5

    Do autora: Pytaniem Czy to kontrowersyjna decyzja? ustawił pan felieton podpadając pod błąd petitio pryncypii, błąd niedostatecznego uzasadnienia, polegający przyjęciu za przesłankę tego, co dopiero ma być wywnioskowane w danym rozumowaniu, nagminny w ludzkich wypowiedziach. :)
    Skandalistką i feministką została mianowana poprzez odbiór społeczny. Sama z dystansem tak się tytułowała.
    de Beauvoir była przede wszystkim filozofką, myślicielką i pisarką. Miała istotny wpływ na rozwój życia intelektualnego w Francji po II wojnie światowej.

    Tutaj jest ciekawy artykuł m.in. o jej relacjach z kobietami. www.ekologiasztuka.pl/pdf/fe0031mizielinska.pdf

    Do maynard75: Czy feministka, czy nie, czy mężczyzna czy kobieta czy osoba wierząca czy niewierząca, mamy prawo czuć niechęć do kogoś czy czegoś. Myślę, że histeria89 napisała słuszną refleksję. Chociaż niekoniecznie zgadzam się w kwestii współczucia, ludzie mają różne pomysły na siebie i jeżeli im z tym dobrze a innym nie czynią krzywdy, to okej.

    Super, że Google uczyniło Simone de Beauvoir ikoną dzisiejszego dnia. Dzięki temu wiem, że miała dziś urodziny i zmotywowałam się do lektury "Drugiej płci. Polecam Pamiętnik statecznej panienki. :)

  • Oceniono 14 razy 0

    " w Stanach poznałam wykształcone gospodynie domowe, które były żonami intelektualistów - wspominała. - Widziałam, jak wartościowe kobiety stoją w kącie zaambarasowane, podczas gdy ich mężowie dyskutowali. Kiedy chciały się włączyć do rozmowy, mężczyźni ignorowali je. Oni chcieli je tylko do łóżka, dzieci i sprzątania domu. A był to kwiat amerykańskich uniwersytetów!

    Inny cytat z Simone de Beauvoir przedstawia jej stosunek do macierzyństwa:

    - Widok kobiety karmiącej piersią zawsze napawał mnie odrazą. Za nic nie chciałam stać się niewolnicą tych małych stworów. Zresztą... miałam Sartre'a i nie potrzebowałam substytutu w miniaturze - mówiła w rozmowie z Deirdre Bair.

    No właśnie to mnie zniechęca do feministek, u wielu z nich słuszna walka z dyskryminacją kobiet idzie w parze z niezrozumiałą dla mnie niechęcią do macierzyństwa, dzieci.

  • Oceniono 11 razy -5

    SIMONE MĄDRA KOBIETA, KOCHAŁA DZIECI NIENARODZONE,te narodzone nie dają spać po nocach

  • Oceniono 126 razy -14

    "Widok kobiety karmiącej piersią zawsze napawał mnie odrazą. Za nic nie chciałam stać się niewolnicą tych małych stworów" - od razu wiadomo, że Beauvoir nie była kobietą a pospolitą feministką... fuj

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX