Gazeta.pl > Technologie >  Wiadomości

Osiołek vs Google

Robert Kędzierski
17.01.2013 11:12
Ten kadr z Google Street View wywołał burzę

Ten kadr z Google Street View wywołał burzę (Fot. Google)

Internauci oskarżają: wasz samochód potrącił osiołka i uciekł! Google zapewnia: osiołkowi nic nie dolega. Cóż, uwadze internautów nic nie umknie.

Odbywając wirtualną podróż Google Street View po Botswanie natknąć się można na przedziwne zdjęcie. Widać na nim osiołka, który wygląda, jakby potrącił go samochód wykonujący zlecenie dla Google. Wystarczy odwiedzić ten link i przekonać się, na własne oczy: osiołek leży na piaszczystej drodze a samochód oddala się od niego. Wygląda to na potrącenie z ucieczką!

Internauci domagali się sprawiedliwości - przecież nie można pozostawić ofiary kolizji na drodze. A to, że jest osiołkiem nie powinno mieć znaczenia.

Gigant internetu przeprowadził śledztwo i opublikował raport. Wynika z niego coś zupełnie odwrotnego do twierdzeń internautów. Osiołek leżał na drodze (być może zażywał kąpieli w kurzu), kiedy to nadjechał samochód Google. Zwierzę podniosło się i spokojnie oddaliło. Dokumentują to zdjęcia, które zostały wykonane do stworzenia pełnej panoramy feralnego miejsca.

 

OsiołekFot. Google

Kei Kawai, menadżer Google Maps, oznajmił: "Jest mi niezwykle miło potwierdzić, że osiołek ma się świetnie".

 

Kolejna wielka zagadka Internetu rozwiązana.

 

[ za theverge.com ]

Tagi:

  • 2
Komentarze (10)
Zaloguj się
  • Gość: greg

    Oceniono 20 razy 18

    Bzdura... patrząc na auto z którym wcześniej się google wyminęło można dostrzec że ruch w tym państwie jest lewostronny (kierownica po prawej stronie), czyli reasumując osiołek leżał wcześniej a gdy podjechało auto google osiołek wstał i sobie poszedł...

  • Gość: pumb123

    Oceniono 9 razy 9

    Sensacja! Łamiąca wiadomość! Ktoś oburzony nie wiedział, ze w Botswanie jest ruch lewostronny, ktoś mądrzejszy go poprawił. Wydarzenie tak wielkie, że wymaga osobnego artykułu. Może jutro usłyszę o tym w wiadomościach.

  • Gość: aazz

    0

    ślady kopyt na ulicy mowią że ten osiolek nie zostal potrącony

  • Gość: olo

    0

    Niestety Amerykanie nie sa zbyt rozwinieci ,aby zobaczyc takie szczegoly.....

  • Gość: Yachoo

    Oceniono 7 razy -1

    Otwierając podany link wyraźnie widać że tuman kurzu jest z drugiej strony czyli za samochodem a przy ośle go niema. Ja nie wdziałem aby samochód potrafił wzbijać kurz kilkaset metrów przed sobą.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX